Media: Klopp chce wrócić do trenowania. Do wyboru ma dwie drużyny

1 godzina temu
Juergen Klopp znów trenerem piłkarskim? Okazuje się, iż taka możliwość istnieje. Przekonują o niej dziennikarze szwajcarskiego Sky Sport. Podali powody, dla których Niemiec może rozważyć powrót na ławkę. Wskazali też dwie opcje, które mogą skusić byłego szkoleniowca Liverpoolu.
- Ostatnio ktoś powiedział do mnie: "Pewnie niedługo znów zasiądziesz na ławce". Moje przeczucie podpowiada mi jednak, iż nie. Uwielbiałem swoją pracę. Ale w tej chwili niczego mi nie brakuje. Mam teraz pracę, która jest dla mnie satysfakcjonująca i jest intensywna - mówił w lipcu 2025 Juergen Klopp. Tymi słowami zasugerował, iż może już nigdy nie powrócić na ławkę trenerską. Objął stanowisko dyrektora ds. współpracy międzynarodowej przy projektach piłkarskich grupy Red Bulla i pozostaje na nim do dziś. - Czy chcę znowu trenować? W tej chwili powiedziałbym, iż nie, ale nie mogę powiedzieć, iż nigdy. Nie spodziewam się, iż zmienię zdanie, ale nie wiem - deklarował ostatnio. A jednak!

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Juergen Klopp wraca na ławkę trenerską? "Odczuwa potrzebę"
"Przyszłość niemieckiego szkoleniowca może się wyjaśnić szybciej niż się spodziewano. Będzie z dala od biura, a na ławce trenerskiej. Choć odszedł z Liverpoolu ledwie kilka miesięcy temu, to już odczuwa potrzebę trenowania na co dzień" - pisze szwajcarskie Sky Sport, sugerując, iż niedługo Klopp może powrócić do pracy szkoleniowca. Okazuje się, iż może mieć do wyboru dwie opcje.


Na pewno nie będzie to żaden klub z Premier League, ze względu na szacunek do Liverpoolu, w którym spędził dziewięć lat. Pierwsza z opcji to Real Madryt. - Jestem w pełni zadowolony ze swojej sytuacji. Nie chciałbym być nigdzie indziej - mówi niedawno Klopp o ewentualnym dołączeniu do "Królewskich", ale zdaniem medium, "Madryt byłby w tej chwili jedynym miejscem, które mogłoby go naprawdę skusić". Tym bardziej iż niedługo "Królewscy" mogą szukać nowego trenera. Alvaro Arbeloa siedzi na tzw. gorącym stołku, co ma związek ze słabymi wynikami (porażka w 1/8 finału Pucharu Króla, brak bezpośredniego awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów), a przede wszystkim z drugą przegraną w La Liga z rzędu. jeżeli Real przegra po raz trzeci, to najpewniej Hiszpan straci posadę. Kto wie, może wtedy Klopp zajmie jego miejsce? Na razie władze klubu nie kontaktowały się z Niemcem.
Zobacz też: Mbappe nie zagra na mundialu?
A która opcja jest tą drugą? Reprezentacja Niemiec, co dziennikarze nazywają "najbardziej naturalną opcją". "Klopp rzekomo nie zamyka się na taką szansę. To prestiżowa funkcja, mniej narażona na bezlitosne tempo klubowej piłki nożnej, ale wciąż w centrum wydarzeń" - czytamy. Kiedy mógłby objąć to stanowisko? Dopiero po mistrzostwach świata 2026.



Klopp zachwycił na ZIO 2026
Klopp już kilkukrotnie był łączony z powrotem na ławkę trenerską, ale póki co takowej decyzji nie podjął. Pozostaje w Red Bullu, choć zdaniem mediów, zaczyna powoli odczuwać niedosyt. W końcu przez wiele lat czynnie prowadził kilka drużyn. Przez ponad siedem lat trenował 1. FSV Mainz 05. Później przeniósł się do Borussii Dortmund, gdzie spędził tyle samo czasu. Jego kolejnym miejscem pracy był Liverpool. Odszedł z niego w czerwcu 2024 roku.
w tej chwili nie skupia się tylko na piłce, będąc pracownikiem Red Bulla, ale i korzysta z życia. W lutym tego roku z bliska przyglądał się zmaganiom na zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Ba, choćby miał w nich swój mały udział. "Nie tylko kibicował, ale również miał jedno zadanie do wykonania. Zadzwonił dzwonkiem, kiedy biathloniści rozpoczynali ostatnie okrążenie. Kamery oczywiście pokazały wybitnego niemieckiego trenera piłkarskiego" - informował Dawid Franek ze Sport.pl.
Idź do oryginalnego materiału