Lewandowski wrócił do treningów z Barceloną. "Panuje optymizm"

2 godzin temu
W sobotę Robert Lewandowski doznał kontuzji - badania wykazały złamanie lewego oczodołu. Polak opuścił rewanż półfinałowy Pucharu Króla z Atletico Madryt, ale dzień później już wrócił do treningów.
Robert Lewandowski w sobotnim spotkaniu z Villarrealem zanotował słodko-gorzki występ. Polak wszedł na boisko w drugiej połowie, był bardzo groźny pod bramką przeciwnika i zwieńczył to strzeleniem gola w końcówce rywalizacji. Udział w starciu z Villarrealem okupił jednak kontuzją. Dzień później FC Barcelona poinformowała, iż napastnik doznał złamanie lewego oczodołu i na pewno nie wystąpi w batalii z Atletico Madryt. Jeszcze na początku tego tygodnia pojawiły się bardzo optymistyczne informacje.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili



Lewandowski już wrócił do treningów
W poniedziałek "Mundo Deportivo" poinformowało, iż Lewandowski najprawdopodobniej będzie gotowy do gry już w sobotę (7 marca). Wówczas mistrzowie Hiszpanii zagrają na wyjeździe z Athletikiem Bilbao. W klubie gwałtownie działano, by specjaliści przygotowali dla niego maskę ochronną.


Dzień po wysokiej wygranej z Atletico Madryt (3:0) Lewandowski wrócił do treningów indywidualnych. Jak wynika z relacji przedstawionej przez kataloński "Sport" odczucia snajpera są pozytywne. Bardzo możliwe, iż w najbliższym starciu ligowym, o ile nie wydarzy się żaden kataklizm, 37-latek otrzyma przynajmniej kilka minut gry.






"W klubie panuje optymizm, biorąc pod uwagę, iż Polak może być kluczowym zawodnikiem w zawsze wymagającym meczu, jakim jest ten w Bilbao, i są przekonani, iż będzie dostępny dla zespołu" - napisał "Sport".


Lewandowski miał już do czynienia z taką sytuacją
To drugi okres w jego karierze, kiedy Lewandowski musi grać oraz trenować w masce. Jedenaście lat temu podczas meczu Bayernu Monachium z Borussią Dortmund "Lewy" został ostro potraktowany przez Mitchella Langeraka.



Wówczas doznał wstrząśnienia mózgu i miał złamaną jedną z kości nosa i kości zatoki szczękowej, ale do gry wrócił naprawdę szybko. Teraz zapowiada się powtórka z rozrywki.
Idź do oryginalnego materiału