Mecz już się skończył, gdy bohater Polaków przemówił. Te słowa mówią wszystko

3 godzin temu
- Do takich momentów, takich akcji w końcówce, przygotowywałem się od dziecka - mówił w TVP Sport Jordan Loyd, nowy bohater polskiej koszykówki po wygranym thrillerze 66:64 z Izraelem na mistrzostwach Europy.
Polscy koszykarze znakomicie spisują się na mistrzostwach Europy. Biało-Czerwoni po pokonaniu w pierwszym meczu 105:95 Słowenii z jednym z najlepszych zawodników świata - Luką Donciciem w składzie, teraz po pasjonującym starciu wygrali z Izraelem 66:64. "Zrobili to! Jordan Loyd to zrobił! Po świetnym w ataku spotkaniu ze Słowenią, polscy koszykarze dołożyli w spotkaniu z Izraelem twardą obronę i mecz z oczywistym podtekstem wygrali 66:64. Na boisku i na trybunach aż iskrzyło od emocji, choćby opanowany zwykle selekcjoner Igor Milicić skakał przy linii bocznej zagrzewając fanów do głośniejszego dopingu" - pisał w relacji z meczu Łukasz Cegliński ze Sport.pl.


REKLAMA


Zobacz wideo Marcin Gortat odpowiada na zaczepki Mameda Chalidowa! "On jest mistrzem"


Bohaterem Polaków był Jordan Loyd, który zdobył 27 punktów, ale przede wszystkim wszystkie siedem ostatnich w meczu swojej drużyny. To on trafił na za trzy punkty na 62:61, a potem na 64:64 i 66:64. Nic zatem dziwnego, iż otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu.
- Przede wszystkim cieszę się z wygranej w meczu, a nie z nagrody. To była wielka bitwa, walka, bardzo trudny pojedynek fizycznie i psychicznie. Jestem dumny z mojego zespołu, bo tak reaguje w trakcie meczu wielka drużyna. Potrafiliśmy postawić się rywalom. Było w nas wielkie zaangażowanie - powiedział Loyd po meczu przed kamerami TVP Sport.


Dziennikarz spytał go, jak zachowuje zimną krew w końcówkach meczu.
- Do takich momentów, takich akcji przygotowywałem się od dziecka. Kiedy widzę mało czasu w zegarze, to wiem, iż muszę zrobić to, co zrobiłem dziś. Cieszę się bardzo, iż się udało. Jesteśmy zmęczeni, ale jest wielka radość. Taka wygrana może wzmocnić nas mentalnie i dodać więcej sił w kolejnych meczach - dodał Loyd.


Dlaczego Polacy nagle stracili kontrolę nad meczem?
- Izrael się przebudził, dobrze grał Avdija. Sprawili nam problemy, ale potrafiliśmy odpowiedzieć - przyznał rozgrywający.
Polacy po dwóch meczach mają bilans: 2:0. W niedzielę w trzeciej kolejce fazy grupowej zmierzą się z Islandią.
Zobacz także: Polscy kibice wygwizdali Izrael i jego hymn. Sceny w Spodku


Początek meczu o godz. 20.30. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.


Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału