Materla żałuje, iż nie poszedł do UFC? Jest odpowiedź legendy

1 godzina temu


Michał Materla już jedenastego kwietnia stoczy swój następny pojedynek. Będzie to już druga walka poza organizacją KSW, gdzie tak naprawdę spędził większość swojej barwnej kariery. Legenda polskiego MMA odpowiedziała czy żałuje, iż nie spróbował swoich sił w UFC.

Materla ze względu na swój stan zdrowia – nie jest już w stanie toczyć pojedynków w formule MMA. Tym samym trzeba szukać innych rozwiązań, bowiem ”Cipao” nie chce przechodzić na sportową emeryturę.

Takim rozwiązaniem okazują się walki w formule bokserskiej w małych rękawicach. Materla pojawia się w co-main evencie pierwszej gali Oktagon na terytorium naszego kraju. Podopieczny Piotra Bagińskiego przed własną publicznością zmierzy się z reprezentantem Niemiec – Christian Jungwirh.

Przypomnijmy, iż Materla mógł podpisać kontrakt z największą organizacją na świecie. Wydawało się nawet, iż wszystko jest dogadane. Polak miał wystąpić na gali UFC Fight Night 118 w Gdańsku, gdzie w 2017 roku zmierzyłby się z niebezpiecznym Thiago Santosem. Materla ostatecznie zdecydował się podpisać kontrakt z KSW i zaraz ogłoszono jego starcie w Dublinie.

Taką sytuacją był rozczarowany jego niedoszły rywal. Santos wypowiedział się mocno wtedy o Materli w mediach społecznościowych.

Jestem przekonany, iż mój przeciwnik rozczarował wszystkich, którzy z podekscytowaniem czekali na tą walkę i głęboko wierzę, iż on zhańbił swoich fanów i swój kraj. niestety Materla pokazał, iż nie jest na odpowiednim poziomie (…) Jednakże, pomimo mojego osobistego rozczarowania jego zachowaniem, to jeden Bóg wie wszystko. Powściągnę zatem swoje komentarze i życzę Michałowi Materli sukcesów w przyszłości i powodzenia w kolejnych przedsięwzięciach.

ZOBACZ TAKŻE: Anthony Joshua przyjechał do Polski. Odwiedził interesujące miejsce

Czy żałuje?

Na kanale mmarocks.pl pojawiła się rozmowa z Michałem Materlą, który odpowiadał na parę konkretnych pytań. Przypomnijmy, iż reprezentant BT Gym był obecny na sobotniej gali Oktagonu w Niemczech, gdzie oficjalnie ogłoszono jego starcia i doszło do pierwszego face to face.

Materla został zapytany czy żałuje, iż nie zdecydował się podpisać kontraktu z UFC.

Na pewno żałuje, iż nie spróbowałem swoich sił w UFC, ale tak się potoczyły moje losy, iż jestem dzisiaj tutaj, a nie w UFC. I też z tego powodu się cieszę. Staram się nie zadręczać takimi myślami co by było gdyby – patrzeć do przodu, a nie do tyłu.

Cała rozmowa poniżej:

Idź do oryginalnego materiału