Mariusz Grabowski o karach w FAME: Nie ma dla tego zrozumienia [WIDEO]

3 godzin temu
Zdjęcie: Mariusz-Grabowski-o-karach-w-FAME-Nie-ma-dla-tego-zrozumienia-WIDEO


Mariusz Grabowski odniósł się do kontrowersyjnych zapisów regulaminowych FAME MMA dotyczących kar za publiczną krytykę sędziów. Menedżer Mateusza „Don Diego” Kubiszyna nie kryje, iż nie popiera takiego podejścia.

Nowe regulacje w FAME MMA obowiązują już od pewnego czasu i są bezpośrednim następstwem głośnych wypowiedzi Mateusza Kubiszyna pod adresem Piotra Jarosza. „Don Diego” w ostrych słowach skomentował decyzje arbitra głównego freakowej organizacji po finałowej walce o milion w sztabkach złota.

W decydującym starciu bez limitu czasowego Kubiszyn zmierzył się z Denisem Labrygą. Pojedynek zakończył się po przypadkowym kopnięciu w krocze, po którym mistrz GROMDY nie był w stanie kontynuować walki. Zamiast spodziewanego No Contest zwycięzcą ogłoszono jednak zawodnika z Głogowa, co wywołało ogromne emocje i falę krytyki.

Szef GROMDY o karach w FAME: „Nie ma dla tego zrozumienia”

Piotr Jarosz przypomniał niedawno w mediach społecznościowych o obowiązujących zapisach regulaminu, zgodnie z którymi: „ubliżanie sędziom w mediach społecznościowych, wywiadach oraz podczas wydarzeń związanych z galami FAME skutkuje nałożeniem kary umownej wysokości 20% wynagrodzenia zawodnika (nie mniej niż 50 tys. zł) za walkę oraz odsunięciem zawodnika od uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez FAME”.

O opinię w tej sprawie Michał Tuszyński z redakcji Fansportu TV zapytał Mariusza Grabowskiego. Promotor „Don Diego” jasno dał do zrozumienia, iż nie popiera takich restrykcji:

– Myślę, iż tutaj zrozumienia nie ma. Ja bym nie cenzurował [zawodników]. To jest robienie sobie krzywdy, bo zamykanie ust zawodnikom, albo komuś, co nie może się wypowiedzieć o zawodnikach to nie tędy droga. Federacje wszystkie korzystają z tych sędziów i zawsze FAME, czy GROMDA, czy jak robimy boks, to mówimy, iż wynajmujemy tych sędziów.

– A tutaj wiesz, sędzia, który obawia się krytyki… No wiesz, jak przychodzisz do tej roboty, bierzesz pieniądze, to musisz też mierzyć się z krytyką, a nie zamykać ust. A tak to wygląda. Bardzo nieładnie…

Grabowski ujawnił również, iż zadbał o odpowiednie zapisy w kontekście przyszłych występów swojego zawodnika. W celu uniknięcia kolejnych kontrowersji Piotr Jarosz nie będzie sędziował walk Mateusza Kubiszyna:

– W tym przypadku ja zgłaszałem też, iż na pewno sędzia Jarosz nie będzie sędziował walk Kubiszyna. To jest jasne i oczywiste. Nie oszukujmy się, ja nie widzę tego i Mateusz też nie widzi.

Idź do oryginalnego materiału