We wrześniu Manchester City, dominująca siła angielskiego futbolu, został uznany winnym 114 przypadków łamania finansowych przepisów Premier League. Kibice domagają się rekordowych kar, te jednak grożą zapaścią relacji między Wielką Brytanią a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Właścicielem Manchesteru City jest bowiem członek tamtejszej rodziny królewskiej.