Już w najbliższy weekend do klatki wróci jedna z największych legend polskiego MMA. Mamed Khalidov podczas gali XTB KSW 117 zmierzy się z Pawłem Pawlakiem w walce o pas kategorii średniej. Stawką będzie nie tylko tytuł, ale również potwierdzenie, iż „Cipao” wciąż może rywalizować na najwyższym poziomie.
W cieniu tego starcia pojawia się jednak inny, bardzo emocjonalny wątek. Chodzi o Michała Materlę, który niedawno zadebiutował w organizacji OKTAGON MMA po rozstaniu z KSW. W Szczecinie stanął do walki wieczoru i po twardym, stójkowym boju pokonał Christiana Jungwirtha na pełnym dystansie.
Walkę Mameda Khalidova z Pawłem Pawlakiem obstawisz u bukmachera SUPERBET. Kliknij poniżej i odbierz bonusy!
„Nie da rady z jedną nogą”. Khalidov uderza w temat przyszłości Materli
Artur Mazur z kanału „Klatka po klatce” zapytał Mameda Khalidova o jego odczucia po ostatnim występie wieloletniego przyjaciela. Odpowiedź była szczera do bólu i nie brakowało w niej emocji.
– Będę trochę może brutalny w tym co powiem, ale nie da rady z jedną nogą coś więcej zrobić – ocenił brutalnie Mamed Khalidov. – Tam jest jedna noga. I tak uważam, iż super zawalczył. Dla mnie super zawalczył, bo gość chodził na nogach, próbował do końca, jak to Michał, czy nie ma dwóch nóg – i tak by szedł i robił.
Khalidov nie tylko ocenił sportowy aspekt występu Materli, ale zwrócił też uwagę na kwestie prywatne i rodzinne. W jego słowach wybrzmiała troska o zdrowie i przyszłość byłego mistrza KSW.
– Najbardziej mnie jednak wzruszyło… i ja wiem, co czuje jego żona i dwójka synów – jak go syn przytulał po walce. Ze łzami, bo miał łzy w oczach. Może warto już przestać tyle zmartwienia dawać dla rodziny? Oni cię kochają. My cię kochamy wszyscy. Jesteś wojownikiem, zostaniesz wojownikiem. Jesteś wyjątkowym zawodnikiem. Nie ma takiego w historii, jeżeli chodzi o polskie MMA… Ale ja bym wolał, żeby już przestał.
Słowa Mameda pokazują, jak trudny temat poruszył Mazur. Z jednej strony Materla wciąż udowadnia, iż potrafi wygrywać i dawać emocjonujące walki, z drugiej – coraz częściej pojawiają się pytania o jego zdrowie i sens dalszych startów.
Tymczasem sam Khalidov stanie przed własnym wyzwaniem. Walka z Pawlakiem na KSW 117 może przynieść mu kolejny tytuł i powrót na tron kategorii średniej. Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie zarówno w klatce, jak i poza nią.














