Pięć drużyn, pięciu legendarnych kapitanów i jedno zadanie – trafić równo w 1000 metrów. Przed nami wyjątkowy turniej Red Bull Skoki w Punkt, którego twarzą został sam Adam Małysz. Nasza legenda postanowiła jednak nie tylko patrzeć, jak inni skaczą... Wpiął narty, usiadł na belce startowej i ruszył z najazdu. Niestety – dobrze się to nie skończyło! Na szczęście obyło się bez poważnej kontuzji.