Maksymilian Pawełczak tłumaczy co zaprowadziło gości do zwycięstwa

speedwaynews.pl 1 tydzień temu

Świetna forma Frederika Jakobsena nie wystarczyła do tego, by Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski pokonał Abramczyk Polonię Bydgoszcz. Goście wywożą dwa punkty z Ostrowa, wygrywając pewnie na trudnym terenie. Po spotkaniu Maksymilian Pawełczak podzielił się swoimi przemyśleniami na jego temat.

Zwycięstwo z mocną drużyną buduje morale

Kacper Sadurski (speedwaynews.pl): Wygrywacie spotkanie z rywalem, który przed sezonem był typowany jako jeden z mocniejszych zespołów w lidze na trudnym terenie. Jakie nastroje panują w waszym obozie po takim meczu?

Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz): Drużynowo na pewno jesteśmy zadowoleni. Wiedzieliśmy, z czym musieliśmy się dzisiaj zmierzyć. Z jakim nastawieniem tu przyjechaliśmy? Drużyna z Ostrowa jest naprawdę mocna, szczególnie na swoim torze, natomiast udało nam się wygrać. Mamy fajny wynik, a ja indywidualnie też dołożyłem cztery punkty. Wiadomo, iż mogło być lepiej, ale na pewno podobało mi się dzisiaj, bo tor pozwalał na fajne ściganie. Dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni.

Co zawiodło w obozie gospodarzy?

Choć spotkanie było bardzo wyrównane na całym jego dystansie, to można było odnieść wrażenie, iż gospodarzom zabrakło tego dnia atutu toru domowego. Obiekt w Ostrowie Wielkopolskim pozwalał na ściganie i manewry na trasie, na które częściej decydowali się goście. Podkreśla to w swoim komentarzu Maksymilian Pawełczak.

Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz): Ja myślę, iż obie drużyny są bardzo mocne. Tor natomiast był dzisiaj zrobiony idealnie pod ściganie. Dzięki temu pokazaliśmy dzisiaj naprawdę mocny speedway. Przede wszystkim udało nam się wywieźć stąd zwycięstwo, przez co jesteśmy bardzo zadowoleni.

Jak przyznaje junior Abramczyk Polonii Bydgoszcz, tor był zrobiony pod ściganie. To zespół gości był jednak tym, który ścigał się dziś skuteczniej na dystansie. Nie brakuje zatem uczucia, iż nawierzchnia toru nie była tego dnia przygotowana zgodnie z oczekiwaniami gospodarzy. Tezę tę potwierdził po spotkaniu Tai Woffinden, który oprócz skrytykowania prac torowych w Ostrowie Wielkopolskim, rzucił również szalenie istotny komunikat. Pełny komentarz kapitana Moonfin Magnus Ostrowa Wielkopolskiego przeczytać można TUTAJ.

Maksymilian Pawełczak
Idź do oryginalnego materiału