Wybrzeże Gdańsk w nadchodzącym sezonie przez cały czas będzie rywalizowało w Krajowej Lidze Żużlowej. Gdańszczanie poprzedni sezon zakończyli bardzo rozczarowującym rozstrzygnięciem. Ekipa będąca faworytem ubiegłorocznych rozgrywek przegrała w wielkim finale z Pronergy Polonią Piła. To oznaczało, iż drugi rok z rzędu zobaczymy ich w najniższej polskiej lidze. Brak awansu wymusił jednak pewne zmiany w składzie.
Nie czuje ogromnej presji
Z drużyny odeszli dwaj liderzy: Niels Kristian Iversen oraz Benjamin Basso. W ich miejsce sprowadzeni zostali Jacob Thorssell i Casper Henriksson. W barwach Wybrzeża przez cały czas ścigać się będzie Tim Sorensen. To właśnie na Duńczyka spada teraz obowiązek bycia liderem zespołu. Dodatkowo został on wybrany kapitanem, co tylko potwierdza jego pozycję w drużynie. Przed rozpoczęciem rozgrywek Sorensenowi nie towarzyszy jednak zbyt ogromna presja. 25-latek jest podekscytowany zbliżającym się sezonem.
– Czuję więcej ekscytacji niż presji. Wiem, co wnoszę do zespołu i lubię wspierać moich kolegów z drużyny, szczególnie młodszych zawodników, tak jak inni kiedyś pomogli mi. Jako zespół dzielimy się odpowiedzialnością – mówił Tim Sorensen w rozmowie z trojmiasto.pl.
Wzmocnił się sprzętowo
Dla pochodzącego z Danii zawodnika ubiegłoroczne rozgrywki były naprawdę udane. Sorensen był piątym najlepszym zawodnikiem Krajowej Ligi Żużlowej. Średnia 25-latka wynosiła 2,189 pkt/bieg. Nic dziwnego, iż Gdańszczanie upatrują go jako lidera mającego poprowadzić zespół do walki o awans. w tej chwili Tim Sorensen przygotowuje się do kampanii. Nie dotyczy to jednak tylko formy fizycznej. Zadbał on również o swój sprzęt. Jak sam wspomina, Duńczyk zakupił nowe silniki.
– Większość rzeczy pozostaje bez zmian, ale dodałem kilka nowych silników, które moim zdaniem będą działać dobrze – zdradził lider Wybrzeża Gdańsk.
Wybrzeże Gdańsk ponowną batalię o awans do Metalkas 2. Ekstraligi rozpocznie 12 kwietnia. Pierwszym rywalem drużyny z Gdańska ma być Unia Tarnów. W drugiej kolejce natomiast podopieczni Lecha Kędziory udadzą się na wyjazd do Daugavpils.
Kamil Witkowski (N), Tim Sorensen (Ż)











