Lewandowski ogłosił to w szatni! W Barcelonie już wiedzą

2 godzin temu
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną obowiązuje do końca bieżącego sezonu, ale wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka kapitana reprezentacji Polski. Może bowiem zostać w stolicy Katalonii, odejść do Serie A, MLS czy ligi saudyjskiej, a spekuluje się choćby o zawieszeniu butów na kołku. 37-latek jasno powiedział swoim kolegom z drużyny o swoich najbliższych planach. Będzie walka.
Jak potoczą się losy Roberta Lewandowskiego po zakończeniu sezonu? Tego nie wie jeszcze sam kapitan reprezentacji Polski. Opcji, które pojawiają się w mediach, jest mnóstwo. Pozostanie w Barcelonie, transfer do Arabii Saudyjskiej, MLS, Serie A czy ligi tureckiej, a pojawiały się też spekulacje o zakończeniu kariery.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



Kontrakt 37-latka z FC Barceloną wygaśnie w czerwcu. Do Katalonii trafił 3,5 roku temu, po odejściu z Bayernu Monachium. Od samej przeprowadzki do Hiszpanii Lewandowski prezentuje znakomitą formę strzelecką. Wystąpił już 170-krotnie w barwach Barcelony, zdobywając 112 bramek.


Co czeka Roberta Lewandowskiego?
Ostatni okres jednak był w wykonaniu Polaka słabszy. 11 bramek zdobytych w 23 rozegranych spotkaniach w tym sezonie to wciąż niezły wynik, ale w zeszłym sezonie statystyki te były bardziej imponujące - 42 gole w 52 meczach. Co więcej, Ferran Torres może pochwalić się nieco lepszą skutecznością. Hiszpan na listę strzelców wpisał się już 15 razy.
Zobacz też: Prezydent grzmi po meczu Ligi Mistrzów. "To nie pierwszy raz"
Lewandowskiemu nie pomogła też długa seria bez strzelonej bramki w Lidze Mistrzów. Przerwał ją wczoraj w spotkaniu ze Slavią Praga - chociaż wcześniej wpakował też piłkę do bramki strzeżonej przez Joana Garcię. Na domiar złego Polak już dwukrotnie pauzował z powodu urazów, a to również może mieć wpływ na decyzję działaczy Barcelony o nieprzedłużeniu umowy.



Lewandowski zdradza swoje plany
Robert Lewandowski jednak nie patrzy w przyszłość dalej niż do zakończenia bieżącego sezonu. Takiego zdania jest Fabrizio Romano, który podzielił się swoją opinią na kanale Meczyków. - Myślę, iż ta sprawa potrzebuje czasu. Nie sądzę, żeby decyzja zapadła teraz czy w lutym. Napastnik chce poczekać. Z tego, co słyszę, Lewandowski powtarza swoim kolegom w szatni, iż jest przekonany, iż Barcelona może wygrać wszystko w tym sezonie. Dlatego w pełni skupi się na dokończeniu sezonu, na walce o trofea, a potem odbędą się decydujące rozmowy na temat przyszłości - stwierdził włoski dziennikarz.
Romano również rozważał poszczególne kierunki, w których może podążyć Lewandowski. - Oczywiście, iż Lewandowski wzbudza zainteresowanie w wielu ligach. Saudyjczycy od trzech lat mają go na celowniku i dalej chcieliby go zatrudnić. Na pewno jest też zainteresowanie z MLS. Ale jak mówię, sprawa potrzebuje czasu. Na tę chwilę napastnik jest skupiony na Barcelonie. Możliwe, iż poczeka z decyzją choćby do maja - wyjaśnił.


Następne spotkanie FC Barcelona rozegra w niedzielę, 25 stycznia. Rywalem Dumy Katalonii na Camp Nou będzie czerwona latarnia ligi - Real Oviedo. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału