Lewandowska: Gdy Robert skończy karierę, zajmie się dziećmi

1 godzina temu

Anna Lewandowska w jednym z wywiadów odsłoniła wyzwania, z jakimi musi się mierzyć jako żona piłkarza. Wyznała, iż nie raz musi rezygnować z własnych planów i podporządkowywać się terminarzowi kapitana reprezentacji Polski w Barcelonie. Jednocześnie zdradziła, jaki ma plan, gdy jej mąż już skończy piłkarską karierę.

Jednym z wątków, które poruszyła Lewandowska w rozmowie z serwisem Twój Styl była przeprowadzka z Monachium do Barcelony i zmiany jakie za tym szły. Jak stwierdziła już przyzwyczaiła się do mieszkania poza Polską.

– To była zmiana o 180 stopni. Monachium to ordnung, chłód i zdystansowani ludzie. Barcelona – mañana, słońce i serdeczni, otwarci, spontaniczni mieszkańcy. Z przenosinami nabieramy wprawy: mieszkaliśmy w Polsce, w Niemczech, teraz w Hiszpanii. Za granicą jesteśmy od 17 lat, przyzwyczaiłam się. Ale przy dzieciach przeprowadzka to twardszy orzech do zgryzienia.

Anna Lewandowska o przeprowadzce do Barcelony: „To była zmiana o 180 stopni. Monachium to ordnung, chłód i zdystansowani ludzie. Barcelona – mañana, słońce i serdeczni, otwarci, spontaniczni mieszkańcy. Z przenosinami nabieramy wprawy: mieszkaliśmy w Polsce, w Niemczech, teraz w… pic.twitter.com/VTQiDwDsR3

— BarcaInfo (@_BarcaInfo) January 23, 2026

Lewandowska przedstawiła swoje plany. Lewandowski po skończeniu kariery będzie zajmował się dziećmi

Anna Lewandowska przyznała, iż wiele swoich planów musi dostosowywać pod terminarz FC Barcelony i tylko wtedy, gdy jej mąż ma wolne mogą udać się na odpoczynek, mimo iż koliduje to z jej obowiązkami. Dodała, iż kiedyś w całości poświęcała się dla Lewandowskiego, a w tej chwili stara się bardziej żyć własnym życiem.

– Nasze kalendarze są ułożone pod mecze Roberta i szkołę Klary. Jestem trzecia w kolejce, będę czwarta, kiedy do szkoły pójdzie Laura. Na wakacje wyjeżdżamy, gdy mogą mąż i starsza córka. jeżeli mam wtedy obowiązki zawodowe, zostawiam ich na parę dni, robię, co muszę, i wracam odpoczywać. Zobaczymy, jak będzie kiedyś. Robert zadeklarował, iż gdy skończy karierę, zajmie się w wakacje dziećmi, a ja będę realizowała swoje projekty. Powiedziałam ze śmiechem, iż nie chcę czekać, aż przestanie grać, żeby spełniać marzenia – stwierdziła żona kapitana reprezentacji Polski.

Rozstrzygnięcia na Gali PN. Lewandowski Piłkarzem Roku 2025

Lewandowska dodała: – Od 20 lat wszystko kręci się wokół gry w piłkę. Ostatnio poczułam, iż ja też potrzebuję atencji najbliższych. Po prostu. I wiem już, czego chcę, co jest dla mnie ważne. Rozmawiałam ze znajomą psycholożką, uznałyśmy, iż nie możemy żyć w ciągłym przeświadczeniu, iż nasze problemy to pikuś w porównaniu z problemami facetów. A nasza praca jest bzdetem w zestawieniu z ich pracą. Niby dlaczego? Od kiedy mieszkam w Barcelonie, żyję bardziej swoim życiem.

37-latka jednocześnie odsłoniła prywatną twarz gwiazdy zespołu Hansiego Flicka i zasugerowała, iż Lewandowski nie ma najłatwiejszego charakteru w codziennym życiu: – Mąż nie jest wylewny. Rzadko powie, iż ktoś coś dobrze zrobił. Ale jak już mówi, czujesz się, jakbyś dostała Oscara.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • 20 bramek dla dwóch klubów w LM. Lewandowski dołączył do najlepszych
  • Czy to pierwszy gol samobójczy w karierze Lewandowskiego?
  • Lewandowski katem Realu. Po meczu zaczepił go Perez

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału