Minęło 13 dni od zwolnienia z Realu. Gigant już ruszył po Xabiego Alonso

2 godzin temu
12 stycznia Real Madryt ogłosił, iż Xabi Alonso nie będzie już dalej trenerem klubu. Hiszpańskie media podkreślały, iż szkoleniowiec chce sobie zrobić przerwę od pracy. Teraz do akcji wkroczyli starzy, dobrzy znajomi.
Pod koniec maja ubiegłego roku Xabi Alonso został nowym trenerem Realu Madryt. Kibice wiązali z nim spore nadzieje. Hiszpan nie znalazł jednak wspólnego języka z piłkarzami. Dało się odczuć, iż graczom "Królewskich" nie podobało się to, w jaki sposób Alonso prowadził drużynę. Już w grudniu hiszpańskie media informowały, iż odejście szkoleniowca wisi w powietrzu. Trudno było w to uwierzyć, bo choć Real potrafił zawodzić, to wyniki nie należały do koszmarnych. Dzień po przegranym finale Superpucharu Hiszpanii Los Blancos oficjalnie jednak zmienili trenera. Tę funkcję pełni teraz Alvaro Arbeloa.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan





Liverpool robi podchody pod Xabiego Alonso
Xabi Alonso zbyt długo nie popracował w Madrycie, ale stwierdził, iż potrzebuje teraz odpoczynku. Prowadzenie Realu zdecydowanie bardziej różni się od pracy w innych klubach. "AS" poinformował, iż 44-latek cierpliwie czeka z podjęciem decyzji dotyczącej przyszłości, ale zdaje sobie sprawę z jednego faktu - wie, iż zostanie ciepło przyjęty w Liverpoolu i sam nie wyklucza dołączenia do tego klubu.
A mówi się o tym głośno nie bez powodu. "The Reds" bowiem najprawdopodobniej zmienią trenera. Drużyna pod wodzą Arne Slota zawodzi. Posada Holendra wciąż wisi na włosku. Być może Slot dokończy sezon, ale musi liczyć się z tym, iż kolejną kampanię Liverpool rozpocznie z innym szkoleniowcem u steru.
Xabi Alonso wydaje się naturalnym kandydatem na jego zastępcę. Menedżer trenera - Inaki Ibanez - na bieżąco monitoruje sytuację.
"Angielski klub stara się przewidzieć, co się wydarzy i sprawdzić, czy może liczyć na Xabiego. Kontakt z otoczeniem menedżera przebiega pomyślnie, co przynosi ulgę Liverpoolowi. Szacunek dla Xabiego jako piłkarza miesza się z podziwem dla pracy jako menedżera, pomimo jego niedawnego niepowodzenia" - pisze "AS".



Kolejny istotny krok w karierze Alonso?
Szkoleniowiec zachwycił wszystkich podczas okresu spędzonego w Bayerze Leverkusen. "Aptekarze" prezentowali piękny dla oka futbol i przede wszystkim zdobyli trzy trofea - mistrzostwo Niemiec, puchar kraju i Superpuchar Niemiec. Szczególnie wygranie ligi i odebranie tytułu Bayernowi Monachium trzeba postrzegać jako wielki wyczyn.
Oczywiście z Realem Madryt Alonso żadnego trofeum nie zdobył, ale w Liverpoolu liczą, iż przywróci drużynie blask. I na pewno ma ku temu potencjał.
Idź do oryginalnego materiału