Kibice w Hagfors mogą odetchnąć z ulgą. Jeden z ich największych ulubieńców, Robin Aspegren, oficjalnie parafował nową umowę z klubem Valsarna. Doświadczony Szwed, który wrócił do ścigania pod koniec 2023 roku, będzie bronił kolorów klubu również w okresie 2026.
Dla sztabu szkoleniowego Valsarny Aspegren ma być solidnym zabezpieczeniem formacji rezerwowej. Dzięki specyfice szwedzkiej tabeli biegowej, taki „wyjadacz” może okazać się najważniejszy w wyrównanych, stykowych meczach.
– To rutyniarz, który zaostrzy rywalizację wśród rezerwowych. Jest świetny w parku maszyn i potrafi niesamowicie podnieść atmosferę w zespole. To prawdziwy ulubieniec publiczności w Hagfors – podkreśla dyrektor sportowy klubu, Anders Mellgren.
W poprzednim sezonie Aspegren wykręcił średnią 1,167 pkt/bieg. Co ważne dla budowania składu, do nowych rozgrywek przystąpi z niskim KSM (0,875), co czyni go niezwykle cennym elementem meczowej układanki.
Kadra Valsarny na rok 2026 wygląda bardzo interesująco. Obok szwedzkich weteranów, takich jak powracający Sebastian Alden, o sile rażenia zespołu będą stanowić Polacy: Sebastian Szostak oraz Kacper Łobodziński. Skład uzupełniają szybcy Finowie – Jesse Mustonen i Antti Vuolas. Takie połączenie polskiej fantazji ze skandynawską rutyną stawia Valsarnę w gronie ekip, które mogą mocno namieszać w lidze.
Kadra Valsarny Hagfors na sezon 2026:
Kacper Łobodziński (Polska)
Jesse Mustonen (Finlandia)
Jonathan Ejnermark (Szwecja)
Erik Persson (Szwecja)
Esben Hjerrild (Dania)
Nicklas Aagaard (Dania)
Sebastian Alden (Szwecja)
Theo Johansson (Szwecja)
Mathias Thornblom (Szwecja)
Antti Vuolas (Finlandia)
Sebastian Szostak (Polska)
Robin Aspegren (Szwecja)

















