Kibice Legii prawdopodobnie doskonale pamiętają swoją niedawną wyprawę do Armenii. Zespół Inakiego Astiza przegrał 1:2 z tamtejszym Noah i przez niekorzystne rozstrzygnięcia w innych meczach stracił szansę na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w jednym ze sparingów okazję na rewanż na Ormianach będzie miał Lech Poznań.
Mistrz Armenii to jeden z trzech rywali piłkarzy Nielsa Frederiksena w trakcie dwóch tygodni przygotowań w Abu Zabi. Naprzeciw obecnemu mistrzowi Polski staną też ekipy ze Słowacji oraz z Uzbekistanu. Jak już zapowiedziano, starcie z azjatyckim rywalem będzie szansą dla graczy z drugiego szeregu.
Coraz bliżej rozpoczęcia przygotowań do rundy wiosennej
Poznajcie plan naszych sparingów https://t.co/CxqHgBSC9B pic.twitter.com/EWHDWBRGMM
— Lech Poznań (@LechPoznan) January 4, 2026
Egzotyczny kierunek i egzotyczni rywale. Lech ogłosił plan zimowych przygotowań
Większość ekstraklasowych zespołów zdecydowało się na zaplanowanie swojego obozu przygotowawczego w Turcji. Kilka pozostałych na Półwyspie Iberyjskim, w tym Legia, która uda się do Hiszpanii, czy Radomiak, wylatujący do Portugalii. Zdecydowanie najdalszy i najbardziej egzotyczny kierunek obrał mistrz Polski. Lech od 11 do 25 stycznia będzie trenował do startu rozgrywek w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Z kolei pięć dni przed wylotem do Zatoki Perskiej piłkarze Nielsa Frederiksena stawią się w Poznaniu po zakończonych urlopach.
Pierwszy sprawdzian w tym roku dla lechitów będzie miał miejsce 17 stycznia. Wtedy zmierzą się z piłkarzami ze słowackiej Żyliny. Podopieczni doskonale znanego Pavola Stano po rundzie jesiennej zajmują w swojej lidze czwarte miejsce ze stratą pięciu punktów do lidera. Przypomnijmy, iż z europejskich pucharów zostali wyeliminowani przez Raków Częstochowa, który w dwumeczu wygrał aż 6:1. Jeszcze przed wylotem do Zjednoczonych Emiratów Arabskich Słowacy zmierzą się z Górnikiem Zabrze.
Równo tydzień później na zakończenie swoich przygotowań mistrzowie Polski rozegrają dwa kolejne mecze towarzyskie. Pierwszy z nich będzie z armeńskim Noah, które po pokonaniu m.in. Legii awansowało do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Zespół z Erywania na półmetku ligowych zmagań plasuje się na piątej lokacie ze stratą 11 punktów do lidera.
W tym samym dniu poznańscy piłkarze zmierzą się także z Dinamem Samarkanda. Spotkanie z czwartym zespołem zakończonego już sezonu ligi uzbeckiej będzie okazją dla pokazania się piłkarzom z dalszego planu. Często są to młodzieżowcy zabrani z akademii, stawiający pierwsze kroki w pierwszej drużynie.
Klub niedługo ogłosi dokładne godziny rozgrywania tych meczów. Lech ma prowadzić z nich transmisje za pośrednictwem swojej telewizji.
Czytaj więcej na Weszło:
-
Nowe doniesienia ws. Pietuszewskiego. Transfer coraz bliżej
- Dramat napastnika Pogoni Szczecin. Minimum pół roku przerwy
-
Górnik wzmacnia środek pola. Transfer o krok
Fot. Newspix

1 dzień temu
















