Lech i Raków mają ten sam cel transferowy. Zawodnik wyceniany na 3,5 mln euro będzie do wzięcia już zimą

1 godzina temu

Temat Marina Petkowa przewija się w Ekstraklasie od miesięcy, ale wygląda na to, iż dopiero teraz zaczyna wchodzić w decydującą fazę. Bułgarski portal gong.bg informuje, iż 22-latek ma zimą opuścić Lewski Sofia, a klub już rozgląda się za jego następcą.

Raków i Lech monitorują sytuację

Zainteresowanie Petkowem w Polsce nie jest żadną nowością. W ostatnim oknie letnim Raków Częstochowa mocno przyglądał się zawodnikowi, a Lech Poznań – choć mniej intensywnie – również go analizował.

Raków ma dodatkowy argument: gra wiosną w europejskich pucharach. Drużyna Marka Papszuna nie przegrała jeszcze meczu w fazie ligowej Ligi Konferencji, co oznacza nie tylko prestiż, ale i solidny zastrzyk finansowy. To z kolei sprawia, iż zimą może pozwolić sobie na transfer zawodnika z wyższej półki.

W Częstochowie priorytetem będzie nowy prawy wahadłowy, ale powrót do tematu Petkowa absolutnie nie jest wykluczony.

Petkow: reprezentant Bułgarii, dobra forma i gotowość na krok w przód

Ofensywny pomocnik jest wychowankiem Lewskiego Sofia i jednym z najciekawszych zawodników młodego pokolenia w Bułgarii. W tym sezonie:

  • 23 mecze,
  • 7 goli,
  • 2 asysty,

do tego 22 występy w kadrze Bułgarii.

Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, więc Lewski nie musi się spieszyć ze sprzedażą, ale według gong.bg zawodnik chce zmienić otoczenie już teraz.

Czy trafi do Ekstraklasy?

Na ten moment żadnych konkretów nie ma, ale:

  • zawodnik chce odejść,
  • Lewski szykuje zastępstwo,
  • Raków ma środki i puchary,
  • Lech szuka jakości w drugiej linii.

To wszystko sprawia, iż transfer do Polski jest całkiem realnym scenariuszem.

Idź do oryginalnego materiału