Lando Norris: Ferrari dominowałoby z lepszym silnikiem

rallypl.com 1 godzina temu

Lando Norris uważa, iż Ferrari stałoby się główną siłą w Formule 1, gdyby dysponowało lepszą jednostką napędową.

Pierwszy triumf Hamiltona w barwach Ferrari

Podczas niedzielnej rywalizacji na dystansie 66 okrążeń Hamilton zdobył swoją pierwszą wygraną od czasu dołączenia do zespołu z Maranello na początku 2025 roku. Brytyjczyk pokonał na metcie George’a Russella z Mercedesa. Dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej, Kimi Antonelli, wycofał się z rywalizacji pod koniec wyścigu, chwilę po wyprzedzeniu swojego zespołowego partnera w walce o drugą pozycję.

Dla Ferrari to pierwsza wygrana od Grand Prix Meksyku w 2024 roku. Niedzielne zawody przerwały również serię zwycięstw Mercedesa, którego reprezentanci wygrywali każdy dotychczasowy wyścig główny w bieżącym sezonie.

Jedynym innym momentem bieżącego roku, w którym Mercedes nie stanął na najwyższym stopniu podium, był sprint w Miami. Tam po wygraną sięgnął Norris. Aktualny mistrz świata wykorzystał awarię Antonelliego w Barcelonie i uzupełnił skład podium, zajmując trzecie miejsce.

Przewaga Maranello w zakrętach

Norris zwrócił uwagę na poprawę formy stajni z Maranello po wprowadzeniu nowych poprawek do samochodu. Hamilton traci w tej chwili 41 punktów do Antonelliego w klasyfikacji kierowców, co zdaniem kierowcy McLarena czyni z Ferrari realne zagrożenie dla Mercedesa w dalszej części sezonu.

Myślę, iż naprawdę musimy zrozumieć, jak sprawić, by samochód prowadził się lepiej we wszystkich warunkach – powiedział Norris. – Wyraźnie widać, iż tutaj działa to w porządku, a w Miami było jeszcze lepiej.

Mamy szczęście, iż Ferrari nie ma w tej chwili lepszego silnika. Gdyby mieli lepszy silnik, dominowaliby. Są klasą dla siebie pod względem wydajności w zakrętach w tej chwili, a my nie jesteśmy choćby blisko nich.

To realistyczne spojrzenie na sprawę, jesteśmy bardzo, bardzo daleko od miejsca, w którym powinniśmy być. jeżeli poprawią się po stronie silnika, wprawią wszystkich w zakłopotanie.

McLaren musi przyspieszyć rozwój

Dla Lando Norrisa trzecie miejsce w Barcelonie to dopiero drugie podium w wyścigu głównym w tym sezonie, po wcześniejszej drugiej lokacie w Miami. Brytyjczyk po siedmiu weekendach wyścigowych traci do lidera 83 punkty, przez co obrona tytułu mistrzowskiego staje się trudniejsza.

Musimy naprawdę wziąć się w garść i zobaczyć, jakie ulepszenia możemy wprowadzić, ale zespół ciężko pracuje, więc to nie tak, iż tego nie robimy – dodał Norris. – Pracujemy bardzo ciężko, wszyscy w fabryce dają z siebie wszystko. Niektóre rzeczy wymagają czasu, ale w tej chwili musimy naprawdę przyspieszyć program rozwoju, ponieważ chcemy pozostać w walce.


Źródło: f1.com

Idź do oryginalnego materiału