
Jedna z legend polskiego MMA oraz pierwszych mistrzów KSW, który od jakiegoś czasu odpoczywa na zasłużonej emeryturze. Kim jest Krzysztof Kułak? Oto jego sylwetka.
Kim jest Krzysztof Kułak?
Krzysztof Kułak to były polski zawodnik MMA. Walczył dla kilku polskich organizacji, z których warto wyróżnić: KSW, FEN oraz PLMMA. W Konfrontacji Sztuk Walki był mistrzem w kategorii średniej, zostając jednym z pierwszych czempionów w historii polskiej organizacji.
Były mistrz KSW jest założycielem oraz instruktorem w jednym z częstochowskich klubów sportów walki. Mowa o Adrenalina Fight Częstochowa.
Krzysztof Kułak – Wiek, Waga, Wzrost
„Model” urodził się 3 stycznia 1981 roku. Jego kategorią wagową przez praktycznie całą karierę była dywizja średnia, czyli do 84 kilogramów. Wzrost Polaka wynosi 188 centymetrów, natomiast jego zasięg ramion to natomiast aż 206 centymetrów. Są to nieprawdopodobne wręcz warunki, jak na kategorię wagową, w której wojował.
ZOBACZ TAKŻE: Legenda MMA wraca z emerytury. Zmierzy się z niepokonanym rywalem
Krzysztof Kułak – Walki
Bazą, z której wywodzi się Kułak judo, później doszło do tego ju-jitsu. Treningu judo rozpoczął w wieku 8 lat, natomiast JJ mając 16 wiosen. W wieku 20 lat dostał się do kadry narodowej semi-contact, osiągając wiele tytułów w kraju, jak i także poza jego granica. Na koncie ma także tytuły w full-contact. Do największych sukcesów należą srebrne i brązowe medale mistrzostw Polski oraz mistrzostwo Europy.
Z uwagi na swoje kapitalne osiągi w powyżej wspomnianych dyscyplinach, dostrzegł go pewien rosyjski promotor. Polak miał zawalczyć w 2003 roku w turnieju, gdzie było siedmiu innych śmiałków. Była to organizacja WAFC. Zawodnik z naszego kraju odpadł już po pierwszej walce, przegrywając swój zawodowy debiut.
W drugiej swojej walce wygrał przez poddanie, walcząc na polskiej gali w Zgorzelcu z reprezentantem Gruzji. Kolejną walkę zremisował, mierząc się z Włochem, Bernardo Serrinim w Niemczech. Następnie wygrał dwie walki, z czego jedną przez nokaut. W kwietniu i maju 2004 roku przegrał dwa starcia z rzędu, a jego bilans wynosił wtedy już 3-3-1.
Rozpoczął starty dla organizacji MMA Sport w Polsce, gdzie zmierzył się np. z Antonim Chmielewskim, któremu uległ na pełnym dystansie. Po tej porażce stoczył 5 walk z rzędu bez porażki (4 wygrane i 1 porażka). Z tego powodu trafił do KSW, gdzie wystartował w turnieju. Koncertowo rozprawił się z dwoma pierwszymi rywalami, poddając ich duszeniem zza pleców. W finale już tak gładko nie było i to Kułak został poddany przez Michał Materlę w pierwszej rundzie.
Stoczył trzy boje poza organizacją, które wygrał. Wrócił na KSW 7, znów startując w turnieju, w którym odpadł na poziomie półfinału, przegrywając z Martinem Zawadą na pełnym dystansie. Na KSW Eliminacje wygrał przez KO z Evertem Fryeetem. Podczas KSW 8 znów spróbował swoich sił w turnieju, ale znów musiał obejść się smakiem. Wygrał przez poddania ćwierćfinał oraz półfinał, przegrywając w finale z Aleksieyem Oleinikiem.
W kolejnych latach stoczył kilka walk dla różnych organizacji poza granicami Polski, a także dla KSW. Wojował m.in. z Alexandrem Gustafssonem czy Christianem M’Pumbu. Jego bilans wynosił 22-12-2, po czym dostał szansę walki o pas mistrzowski KSW w wadze średniej. Pokonał Vitora Nobregę i zdobył tytuł, pokonując Brazylijczyka przez jednogłośną decyzją sędziów. Na KSW 14 pokonał Daniela Dowdę również decyzją sędziów.
Polak miał przerwę, która trwała dwa lata. Miała ona miejsce z powodu ciężkiego uszczerbku kręgosłupa. Kolejną walkę stoczył na Celtic Gladiator 5 ze Stephenem Ricem. W stawce starcia znalazł się pas mistrzowski organizacji w wadze średniej, który udało się mu wygrać, pokonując Irlandczyka przez TKO w pierwszej rundzie. W kolejnych latach toczył walki dla KSW oraz irlandzkiej organizacji. Udało mu się kilkukrotnie obronić pas wspomnianej organizacji, a w KSW przegrał swoje trzy ostatnie starcia. Jego pogromcami byli: Piotr Strus, Abu Azaitar, Maciej Jewtuszko.
W 2018 roku zawalczył dla FEN, gdzie pokonał Michała Tarabańkę przez poddanie w drugiej rundzie. Następnie zmierzył się a USA na Ring of Combat 65 z Sidneyem Outlawem w boju o pas mistrzowski wagi półśredniej. Przegrał przez poddanie w drugiej odsłonie. W 2019 przegrał kolejne dwie walki z rzędu, obydwie przez TKO. W 2023 powrócił po ponad 4 latach, mierząc się w jednej z głównych walk wieczoru Hybrid MMA 2, pokonując Macieja Weihsa przez jednogłośną decyzję sędziów.

17 godzin temu

















