Koszmarna kraksa w Bydgoszczy! Wychowanek Polonii w karetce

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Poza Grand Prix Challenge w Terenzano kibice sportu żużlowego w sobotę mogli emocjonować się rywalizacją na krajowym podwórku. W Bydgoszczy młodzi zawodnicy walczyli ze sobą o medale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. W dwudziestym biegu doszło do fatalnego w skutkach wypadku.

Na dwóch pierwszych pozycjach jechali dominatorzy sobotnich zawodów. Prowadził Maksymilian Pawełczak, a zaraz za nim podążał Wiktor Przyjemski. Na wejściu w drugi łuk Przyjemski nie opanował motocykla i najechał na jadącego przed nim kolegę z zespołu.

To równało się z upadkiem dwóch zawodników. Zdecydowanie gorzej wyglądał on w przypadku Wiktora Przyjemskiego. Maksymilian Pawełczak po chwili podniósł się i o własnych siłach powrócił do parku maszyn. Drugi z juniorów Abramczyk Polonii Bydgoszcz potrzebował pomocy medycznej, a na torze pojawiła się karetka pogotowia. Wychowanek bydgoskiego klubu opuścił tor na noszach.

Kontuzja Przyjemskiego byłaby ogromnym ciosem dla Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Wszak zespół walczący o awans mógł w tym roku liczyć na dobre występy zawodnika, który powrócił do swojego macierzystego klubu. Jest on bowiem piątym najlepszym zawodnikiem Metalkas 2. Ekstraligi, a jego średnia w tej chwili wynosi 2,255 pkt/bieg.

Na ten moment należy poczekać na oficjalne wieści dotyczące stanu zdrowia jednego z kluczowych zawodników bydgoskiej drużyny. Z pewnością chwile oczekiwania będą nerwowe dla Bydgoszczan. Należy również wspomnieć o tym, co wydarzyło się podczas Grand Prix Challenge. W tych zawodach bardzo groźnie wyglądający upadek zaliczył Kai Huckenbeck, który również reprezentuje klub z Bydgoszczy. Więcej na temat stanu zdrowia obu zawodników dowiemy się w najbliższej przyszłości.

Następny mecz Abramczyk Polonia Bydgoszcz pojedzie pierwszego sierpnia. Rywalem podopiecznych Dariusza Śledzia będzie Polonia Piła.

Idź do oryginalnego materiału