
Nastąpił koniec wielkiego głosowania fanów freak fightów. To właśnie oni, wybrani przez Was, zawalczą w turnieju na FAME 29.
Gala FAME 29 zapowiada się jako jedno z najmocniejszych otwarć roku w świecie freak fightów. Federacja konsekwentnie podnosi poprzeczkę, a nadchodzące wydarzenie ma być tego najlepszym dowodem. Kluczowym punktem gali będzie wyjątkowy turniej, który odbędzie się w trakcie wydarzenia i znacząco wyróżni FAME 29 na tle poprzednich edycji. Przypomnijmy, iż od ostatniej tego typu rywalizacji mija już pół roku.
Oczywiście w trakcie najbliższego wydarzenia FAME nie zabraknie super fightów, jak choćby starcie Dawida Załęckiego z Bartoszem Szachtą. W dalszym ciągu jednak największą atrakcją wieczoru będzie turniej w formule stójkowej, oparty o typowy system pucharowy. Ośmiu zawodników stanie przed wyjątkowym szansą, aby sięgnąć po wielki triumf, a przede wszystkim nagrodę główną, która jest przewidziana dla zwycięzcy. Mowa o tuningowanym Mercedesie klasy S z pakietem Brabus o wartości 800 tysięcy złotych.
Oczywiście, żeby go zdobyć, zawodnicy będą musieli wygrać kilka walk jednego wieczoru, a adekwatnie to trzy. Jest to niewątpliwie ogromne obciążenie fizyczne i mentalne, jednakże nieprzypadkowo uczestnikami są prawdziwi zawodnicy wywodzący się z różnych dyscyplin. Tego typu rywalizacja zawsze niesie ze sobą element chaosu, niespodzianek i dramatycznych zwrotów akcji, co idealnie wpisuje się w DNA FAME MMA.
ZOBACZ TAKŻE: Freak fighter oskarżony o przemoc wobec partnerki. Sprawą zajmie się europoseł
Tak więc stawka, prestiż oraz nazwiska uczestników sprawiają, iż kibice od chwili ogłoszenia rywalizacji żyją możliwymi zestawieniami i scenariuszami. Każda kolejna walka będzie miała znaczenie, bo jeden błąd może przekreślić marzenia o końcowym triumfie.
Poza turniejem FAME 29 zaoferuje również pojedynki indywidualne, w których nie zabraknie osobistych konfliktów i medialnych narracji, jednakże z nimi – oprócz wspomnianego zestawienia Załęcki kontra Szachta – dowiemy się później. Jedynym, co jeszcze wiemy, jest to, iż w oktagonie zamelduje się były polityk, Przemysław Czarnecki. Jak więc widać, organizatorzy niezmiennie stawiają na mieszankę zawodników z doświadczeniem w sportach walki oraz freaków z prawdziwego zdarzenia, którzy potrafią wygenerować emocje jeszcze przed wejściem do klatki. To połączenie sprawia, iż gala jest atrakcyjna zarówno dla fanów czysto sportowej rywalizacji, jak i dla widzów szukających widowiska.
Wracając jeszcze do turnieju, który zatytułowany jest jako „S-Class Tournament”, to odbędzie się on na zasadach K-1, a adekwatnie MMA bez parteru. Zawodnikom towarzyszyć będą małe rękawice, a wszystkie pojedynki oprócz finału będą składać się z dwóch rund, z możliwą dogrywką. Więcej na temat zasad rywalizacji —> tutaj.
Koniec głosowania do turnieju FAME 29
Kto jednak w ogóle weźmie udział w tym turnieju? O tym zadecydowaliście właśnie Wy, biorąc udział w głosowaniu organizowanym rzecz jasna przez FAME. Waszym zadaniem było wskazać ośmiu z dziesięciu zawodników, którzy finalnie zameldują się w „S-Class Tournamencie”. Głosowanie trwało parędziesiąt godzin i finalnie zaangażowało dziesiątki tysięcy fanów freak fightów.
Głosy liczone były na bieżąco, co zresztą w każdym momencie można było sobie sprawdzić. Dzięki temu nie ma żadnej mowy o braku rzetelności. Przechodząc do sedna, tak oto prezentuje się pełna lista uczestników turnieju FAME 29:
| Mateusz Kubiszyn | „Don Diego” | 182 cm | 182 cm | 30218 |
| Makhmud Muradov | „Mach” | 188 cm | 192 cm | 29748 |
| Izu Ugonoh | – | 196 cm | 213 cm | 29292 |
| Tomasz Sarara | – | 190 cm | 192 cm | 27812 |
| Alberto Simao | „Afrykańska Maczeta” | 196 cm | brak danych | 27668 |
| Jay Silva | „Da Spyda Killa” | 188 cm | 191 cm | 26644 |
| Marcin Sianos | „Thanos” | 193 cm | 191 cm | 26594 |
| Mateusz Szmyd | „Św. Mateusz” | brak danych | brak danych | 18737 |
Do finałowej ósemki nie załapali się – Kamil Minda oraz duet składający się z „Sequento” oraz „Koziołka”. To nie znaczy jednak, iż nie wezmą oni udziału na FAME 29. Wręcz przeciwnie, stoczą pojedynek przed pierwszym z ćwierćfinałów turnieju, a wygrany tego starcia uzyska status rezerwowego turnieju. Warto jednak odnotować, iż w przypadku tej walki nie będziemy mieli do czynienia z dwiema rundami, a trzema. Co również niezmierne ważne – jeżeli duet freak fighterów nie pokona danego rywala przed czasem, to i tak przegrywa, niezależnie od tego, co widnieje na kartach punktowych.
ZOBACZ TAKŻE: Don Diego krytykuje Denisa Labrygę: „Stał się gburowatym gamoniem”
Poniżej oficjalne ogłoszenie FAME ws. wyników:
To oni zawalczą w S-Class Tournament na FAME 29! Don Diego, Muradov, Ugonoh, Sarara, Alberto, Da Spyda Killa, Thanos i Szmyd – wystąpią w ćwierćfinałach turnieju, którego stawką jest Mercedes o wartości ponad 800 tys. złotych! Zdecydowaliście, iż tylko w walce rezerwowej zmierzą się King Kong i duet Sequento & Koziołek.
– napisała hybrydowa organizacja FAME w swoich social mediach.
Co do wyników głosowania, to gołym okiem widać, kogo fani chcą oglądać w klatce. Oczywiście na tle reszty dość słabo wypada Mateusz Szmyd, któremu zdecydowanie bliżej było do Mindy oraz Skulskiego i „Koziołka”. Podkreślić należy jednak, iż jest on debiutantem, który w przeciwieństwie do Izu Ugonoha, nie jest aż tak dobrze znany fanom FAME. „Św. Mateusz” posiada jednak własną rzeszę fanów z platformy TikTok i niewątpliwie uzyska sympatię jakiejś części widzów FAME MMA.
Gala FAME 29 odbędzie się już 24 stycznia w Tarnowie. Zawodnicy mierzyć się będą w Arenie Jaskółka, czyli w miejscu, w którym niegdyś miała się odbyć gala CLOUT MMA 6.

13 godzin temu















