Kompletny Duńczyk uratuje ROW? ,,Tego potrzebował Rybnik”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Innpro ROW Rybnik wygrał bardzo istotny mecz przeciwko Cellfast Wilkom Krosno. Spotkanie zapowiadało się na wyrównany mecz walki, jednak genialna dyspozycja nowego nabytku Rybnika sprawiła, iż ROW zdominował rywala. Po spotkaniu Nicolai Klindt przyznał, iż spodziewał się większego oporu ze strony drużyny gości. Wyznał również, iż tor bardzo sprzyjał ściganiu się.

Nicolai Klindt po meczu z Wilkami

Było bardzo dobrze. Myślę, iż właśnie tego potrzebował Rybnik. Spodziewałem się, iż Cellfast Wwilki będą znacznie silniejsze, zresztą chyba tak, jak wszyscy. Oczywiście to bardzo przykre, iż Jason Doyle miał upadek i chciałbym mu życzyć wszystkiego najlepszego. – Przyznał w rozmowie z ekstraliga.pl Duńczyk.

Nicolai Klindt przyznał, iż nie trenował w tygodniu meczowym. Ostatni trening odbył dopiero tydzień temu. Przyznał również, iż deszcz, jaki spadł w tygodniu meczowym, jedynie sprawił, iż ściganie było lepsze niż w jego dotychczasowych spotkaniach w barwach Rybnika w tym sezonie.

Nie trenowałem w tym tygodniu, jedynie trenowałem tydzień wcześniej. Tor przypominał ten normalny, rybnicki. Tak samo było podczas meczu, choćby pomimo deszczu, który padał w tygodniu meczu. Dało się zauważyć, iż ściganie było znacznie lepsze, niż podczas poprzednich spotkań przeciwko drużynom z Rzeszowa i Poznania – Mówi Nicolai Klindt dla oficjalnego portalu PGE Ekstraligi.

Problemy zdrowotne nie powstrzymały go

Nicolai Klindt jest w tej chwili na drodze do uratowania Rybnika przed katastrofą. Sezon w Rybniku zaczął się fatalnie. Transfer Klindta zmienił jednak mocno układ sił na zapleczu PGE Ekstraligi. Duńczyk sprawił, iż ROW stał się bardzo ważnym graczem w Metalkas 2. Ekstralidze. Zdobył on piętnaście punktów w meczu z Krosnem. Jak sam jednak przyznaje, przez cały czas boryka się z problemami zdrowotnymi.

Z kolanem jest niezbyt dobrze. Nie czuję bólu podczas jazdy, ale po zawodach prawdopodobnie spuchnie „jak balon”. Podobnie było w Ipswich, kiedy w trakcie zawodów korzystałem z pomocy ratownika medycznego. Porozmawiałem z moim teamem i zdecydowaliśmy, iż lepiej będzie zrobić sobie dwa dni wolnego, co przyniosło świetny efekt – przyznał Duńczyk.

Jeśli w takiej formie oglądamy Klindta z problemami zdrowotnymi, to strach się bać jak pojedzie w pełni sił. Innpro ROW Rybnik potrzebował bohatera na wczoraj. Nicolai stał się nim z dnia na dzień. Czy jego dobra forma to brakujący element, który uratuje sezon 2026 drużynie z Rybnika? Czy ROW dzięki Klindtowi ma szansę zakręcić się w górnej części tabeli pod koniec sezonu?

Nicolai Klindt
Idź do oryginalnego materiału