Kolejne strzały zawodnika Polonii. „Mam nadzieję, iż to koniec”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Sobotnie wczesne popołudnie z pewnością nie było najszczęśliwsze dla kibiców Polonii Piła. Kiedy na samym początku sezonu wydawało się, iż kopciuszek Metalkas 2. Ekstraligi być może będzie w stanie włączyć się w walkę o fazę play-off, mało kto spodziewał się, iż już w maju sytuacja stanie się zgoła odmienna.

Wszystko za sprawą porażki ze Stalą Rzeszów na własnym obiekcie. Podopieczni jeżdżącego trenera Norberta Kościucha kompletnie nie mogli się odnaleźć na znanym sobie torze, co skończyło się blamażem, rozczarowaniem fanów i wracającym do Piły pytaniem – czy damy radę się utrzymać?

Kolejne strzały zawodnika

Jednym z zawodników, biorących czynny udział w sobotnim spotkaniu po stronie pilskiej był Wiliam Drejer. Młody Duńczyk, jeżdżący na pozycji U24, po raz kolejny zdecydował się zaatakować jeżdżącego trenera Norberta Kościucha, narzekając na brak szans do pokazania swoich umiejętności.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego dostałem tylko dwie szanse na pokazanie się na torze. W swoim drugim biegu popełniłem błąd wraz z mechanikami. Nie sprawiliśmy, iż motocykl był szybszy. Do tego popsułem start i zostałem zamknięty. Mam jednak nadzieję, iż obecna sytuacja jest już przeszłością – napisał Duńczyk w mediach społecznościowych.

Przypomnijmy, iż to nie pierwszy taki wpis Drejera. Po meczu z Polonią Bydgoszcz młody zawodnik narzekał na tor (także przygotowywany przez Kościucha), sugerując, iż jest przygotowywany tylko pod jednego zawodnika. Co więcej, w tej chwili na głowę trenera Polonii sypią się gromy także za decyzje personalne, ze szczególnym naciskiem na odstawienie od składu na sobotni mecz Wiktora Jasińskiego.

Idź do oryginalnego materiału