Klub z Krakowa miał poważny problem. W końcu doszło do porozumienia

1 godzina temu
Zdjęcie: Tłum ludzi zgromadzony na trybunach stadionu sportowego, na pierwszym planie zadaszony budynek z przeszklonymi oknami, a w tle widoczny napis 'Wanda Kraków'.


Klub z Krakowa wrócił na żużlową mapę Polski po kilku latach niebytu. Choć ubiegłoroczny sezon skończyli na ostatnim miejscu, to teraz ich ambicje sięgają choćby finału rozgrywek. przez cały czas nie ma decyzji co do kontraktu Nickiego Pedersena, ale kibice mają inne powody do radości. Klub ma uniknąć części zeszłorocznych problemów związanych z obiektem. - Teraz będziemy go wynajmować bezpośrednio od miasta - zapewnia prezes Mikołaj Frankiewicz w rozmowie z polskizuzel.pl.
Idź do oryginalnego materiału