Lechia Gdańsk niemal całą rundę jesienną spędziła w strefie spadkowej. Powodem była nie tylko dość przeciętna gra drużyny, ale i pięć minusowych punktów, które dostała na starcie sezonu. Była to kara nałożona przez Komisję Licencyjną za kłopoty finansowe klubu. Dopiero pod koniec rundy Lechia wydostała się ze strefy zagrożonej spadkiem. w tej chwili zajmuje 13. lokatę. I zamierza zrobić wszystko, by w ekstraklasie się utrzymać. W trakcie zimowego okienka się wzmacnia. Nie tak dawno ogłosiła pozyskanie młodego i perspektywicznego zawodnika. Teraz jedno z trójmiejskich mediów ujawniło nowe fakty w sprawie transferu.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Lechia sprowadziła młodego zawodnika. Wygrała o niego wyścig z... włoskim gigantem
21 stycznia Lechia poinformowała o zakontraktowaniu na cztery i pół roku Indrita Mavraja. "Jest reprezentantem Kosowa do lat 21. Swoje piłkarskie umiejętności rozwijał w Szwajcarii oraz we Włoszech. (...) Witamy w Gdańsku i życzymy powodzenia, Indrit!" - pisał klub w oficjalnym komunikacie. To pierwsza profesjonalna umowa środkowego defensora. W tym sezonie grał dla drugoligowego SSC Bari, ale w samej Serie B wystąpił tylko raz. Łącznie w tej kampanii zgromadził dziewięć występów we wszystkich rozgrywkach. - Witajcie kibice, cieszę się, iż tu jestem. Dam z siebie wszystko dla tej drużyny. Do zobaczenia na stadionie - mówił stoper w opublikowanym na X nagraniu. W Gdańsku będzie grał z numerem 76.
Przejście Mavraja do Lechii można uznać za sukces. Jak informuje trojmiasto.pl, Kosowianina kusiła o wiele bardziej znacząca na arenie międzynarodowej drużyna. Mimo wszystko wybrał on polski klub. O jakim zagranicznym zespole mowa? "O tym, iż Indrit Mavraj ma tzw. 'papiery na granie' niech świadczy fakt, iż jak mówią włoskie źródła o jego podpis z Lechią walczył m.in. sam wielki AC Milan. Oczywiście w Milanie Kosowianin byłby rozpatrywany do gry w drużynie młodzieżowej rossonerich" - pisali dziennikarze.
Zobacz też: Urban ostrzega reprezentanta Polski. Radzi mu zmienić klub.
Ważne miesiące przed Lechią
Mavraj już dołączył do zespołu i przygotowuje się z nim do rundy wiosennej. Czy będzie miał szansę na regularną grę? Tego nie wiadomo. Pierwszy mecz po przerwie zimowej Lechia rozegra już w sobotę 31 stycznia o godzinie 20:15. Będzie to spotkanie wyjazdowe. Tego dnia zmierzy się z Lechem Poznań przy Bułgarskiej, a więc jednym z kandydatów do mistrzostwa Polski. Kto wie, może wówczas na murawie zadebiutuje 20-latek, choćby przez kilka minut.

2 godzin temu














