Klub 1. Ligi z nowym napastnikiem. Stawił się na treningu

1 dzień temu

Na treningu Ruchu Chorzów przed wznowieniem rozgrywek nie zabrakło nowych twarzy. Na zajęciach z nowym zespołem stawił się napastnik, który ma za sobą udane miesiące na czwartym poziomie rozgrywkowym. Póki co przechodzi on testy, a gdy wypadnie na nich korzystnie, to podpisze kontrakt.

Jak przekazał Tadeusz Danisz z lokalnego oddziału TVP – a potwierdził Daniel Trzepacz – na zajęciach zespołu Waldemara Fornalika stawił się Hubert Turski. Wychowanek Pogoni Szczecin ostatnią rundę spędził w trzecioligowej Flocie Świnoujście, gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony. Zgodnie z podanymi informacjami, Ruch rozgląda się za zawodnikami także na inną pozycję.

Hubert Turski to jeden z tych chłopaków za których cały czas mocno trzymam kciuki. Jesień w III lidze solidna, 9 goli w siedemnastu meczach.

Teraz dla Huberta nadchodzi kolejna szansa. Z tego co słyszę dziś zacznie przygotowania z pierwszoligowym Ruchem Chorzów. pic.twitter.com/mdfeSvtoFr

— Daniel Trzepacz (@d_trzepacz) January 5, 2026

Ruch w klubie 1. Ligi. Pierwszym wzmocnieniem napastnik

Niedawno już oficjalnie poinformowano, iż z Ruchem po zaledwie jednej rundzie pożegnał się Maciej Żurawski, który przeniósł się do występującej na niższym szczeblu rozgrywkowym Sandecji Nowy Sącz. Wciąż niepewna jest także przyszłość Mohameda Mezghraniego, wzbudzającego zainteresowanie Polonii Bytom.

Oficjalnie: Ruch pożegnał transferowy niewypał. Zagra w 2. Lidze

Po wieściach o odejściach z chorzowskiego klubu pojawiły się także konkrety, dotyczące transferów przychodzących. Pierwszym wzmocnieniem zespołu Waldemara Fornalika najprawdopodobniej będzie Hubert Turski, który stawił się na testach sportowych. 22-latek ostatnią rundę spędził w Flocie Świnoujście, gdzie był wyróżniającym się zawodnikiem.

Na 17 ligowych meczów wychowanek Portowców tylko raz nie pojawił się w podstawowym składzie. Było to pierwsze spotkanie w sezonie, w którym po wejściu na plac gry strzelił gola na wagę remisu. Później już zawsze był dla trenera pierwszym wyborem. W przeciągu niespełna 1500 minut strzelił dziewięć goli i zaliczył dwie asysty. Dorzucił także trafienie w Pucharze Polski w starciu z GKS-em Jastrzębie. Poprzedniej wiosny na tym samym poziomie rozgrywkowym równie dobrze radził sobie w rezerwach Pogoni Szczecin. W 15 meczach strzelił siedem goli i zaliczył trzy asysty.

Szansa w Ruchu będzie dla Turskiego już czwartym podejściem do 1. Ligi. Poprzednie trzy okazały się nieudane. Przez pół roku w Górniku Łęczna zagrał zaledwie 50 minut w sześciu spotkaniach. Tylko minimalnie lepiej było wcześniej w Arce Gdynia, dla której w dziewięciu meczach raz trafił do siatki. W wieku 19 lat spędził też sezon w Chrobrym Głogów. W 14 meczach zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty. Po 21. kolejce został całkowicie odsunięty od składu.

Turski ma nie być jedynym zawodnikiem, który ma pomóc Ruchowi w walce o awans do Ekstraklasy. Według informacji medialnych, Niebiescy rozglądają się także za graczem do środka pola. Drużyna Waldemara Fornalika po 18 kolejkach zajmuje ósme miejsce z 30 punktami na koncie, co stanowi taki sam dorobek, jaki ma zgromadzony Wieczysta, która otwiera strefę barażową.

Czytaj więcej na Weszło:

  • Bramkarz opuścił Raków. Oto szczegóły transferu na zaplecze Ekstraklasy
  • Wisła Kraków przedłużyła umowę z kontuzjowanym obrońcą

  • Talent mógł odejść z Wisły. Ale wolał zostać w Krakowie

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału