Kłopoty polskich skoczków! Tuż przed arcyważnymi zawodami

2 godzin temu
"Misja Iron Mountain nie zaczęła się zgodnie z planem." - napisał Maciej Kot, który wraz z Jakubem Wolnym mieli udać się do USA, by wywalczyć dodatkowe miejsce dla Polski w Pucharze Świata. Niestety nasz reprezentant poinformował o problemach. Co się stało?
Kiedy z zapartym tchem oglądaliśmy jak Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobywają medale w skokach narciarskich na igrzyskach olimpijskich, pozostali Biało-Czerwoni rywalizowali w Pucharze Kontynentalnym. W nadchodzący weekend Maciej Kot i Jakub Wolny jako jedyni wybrali się na zawody w Iron Mountain. To tam rozstrzygnie się, kto otrzyma dodatkowe miejsca startowe w Pucharze Świata. Planowany lot mieli na 18 lutego.


REKLAMA


Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą


Niespodziewane problemy polskich skoczków przed wylotem do USA
Niestety początek ich przygody nie zaczął się obiecująco. O wszystkim poinformował Maciej Kot w swoich social mediach. "Misja Iron Mountain nie zaczęła się zgodnie z planem… Wczoraj odwołany lot i noc spędzona we Frankfurcie. Dzisiaj kolejne opóźnienia, ale wygląda na to, iż uda się odlecieć" - napisał.


Po nocy w Niemczech Biało-Czerwoni spróbowali ponownie dostać się do Stanów Zjednoczonych. Na Instastories i relację na facebooku skoczek wrzucił informację, iż dzień później, tj. w czwartek 19.02 spróbowali "drugiego podejścia". Ostatecznie się udało, bo Kot jakiś czas później zamieścił zdjęcie z samolotu.
Zobacz też: Wielcy przegrani igrzysk. Tak Stoch, Żyła i Kubacki potraktowali Tomasiaka
"Trzymajcie kciuki żaby doleciał sprzęt, bo jutro już pierwsze zawody! Bez odbioru" - napisał we wpisie na Facebooku.


"Misja" Polaków w Pucharze Kontynentalnym
Jak wspominaliśmy, Kot i Wolny mają istotną "misję" w USA. Tam odbędą się cztery konkursy indywidualne i w przypadku dobrych wyników możemy zyskać dodatkowe miejsce startowe w Pucharze Świata.


"Aktualnie 34-latek traci 35 'oczek' do Zaka Mogela (Słowenia) oraz Luki Rotha (Niemcy), którzy zajmują trzecie miejsce w wirtualnym wyścigu o powiększenie kwoty. (...) Jakub Wolny uda się do USA, aby zabezpieczyć dla naszego kraju szóste miejsce startowe na ostatnie konkursy Pucharu Kontynentalnego 2025/26" - informował jakiś czas temu serwis skijumping.pl.
Idź do oryginalnego materiału