Klasy nie kupisz. Tak Djoković zwrócił się do Alcaraza po finale

1 godzina temu
Carlos Alcaraz wygrał Australian Open i zgarnął Karierowego Wielkiego Szlema jako najmłodszy tenisista w historii. W wielkim finale 22-letni Hiszpan pokonał Novaka Djokovicia i został pierwszym, który zatrzymał Serba w decydującym meczu w Melbourne. Po meczu obaj tenisiści wykazali się wielką klasą w swoich przemówieniach.
Carlos Alcaraz pierwszy raz zagrał w finale Australian Open, czyli turnieju wielkoszlemowym, który dotychczas sprawiał mu najwięcej problemów. W pierwszym secie meczu z Novakiem Djokoviciem miał trochę problemów ze złapaniem odpowiedniego rytmu, ale odbudował się w drugiej partii i utrzymał odpowiedni rytm do samego końca. Wygrał 2:6, 6:2, 6:3, 7:5.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Wielka klasa Djokovicia i Alcaraza po finale AO
Djoković finał Australian Open przegrał po raz pierwszy w karierze. To był jego 11. mecz o tytuł w Melbourne i pierwsza porażka. Po spotkaniu, przy wręczeniu trofeów dla finalistów, Serb wykazał się wielką klasą, oddając szacunek Alcarazowi. W swoim przemówieniu nie skupiał się na sobie. Oddał nowemu mistrzowi co mistrzowskie.
- Carlos, gratulacje za niesamowity turniej. Dla ciebie, dla trenera, zespołu, rodziny. To, czego dokonałeś, jest historyczne, legendarne. Powodzenia w dalszej karierze. Jesteś bardzo młody - powiedział Djoković.


Chwilę później Serb rozbawił publikę w Melbourne. - Ja też jestem jeszcze młody i na pewno zobaczymy się nie raz w ciągu najbliższych lat - stwierdził 38-letni Serb.


Alcaraz także pokazał w swoim przemówieniu mistrzowską klasę i dużą dojrzałość. Docenił osiągnięcia Djokovicia i poziom, jaki ten trzyma mimo zaawansowanego wieku. Hiszpan powiedział wprost, iż Serb jest wzorem do naśladowania i prawdziwą inspiracją dla ludzi.



- Wiem, iż jesteś bardzo rozczarowany. Mówiłeś w pięknych słowach o mnie. Jesteś wzorem i przykładem również dla mnie, dla sportowców z całego świata, nie tylko tenisistów. Zawsze ciężko pracujesz i dajesz z siebie wszystko, razem z zespołem. Dziękuję ci za wszystko, czego dokonałeś. Zasługujesz na wielki szacunek - przyznał Alcaraz.
Zobacz też: Wrze w Madrycie. Mbappe ma tego dość. "Osamotniony w bagnie"
Hiszpan ma na koncie już siedem tytułów wielkoszlemowych. Dzięki wygranej w Australian Open umocni się na prowadzeniu w rankingu ATP, mając na koncie aż 13650 punktów.
Idź do oryginalnego materiału