Klamka zapadła. World Boxing podjęło kluczową decyzję ws. Lin Yu-ting

1 dzień temu


Organizacja World Boxing podjęła najważniejszą decyzję w sprawie przyszłości Lin Yu-ting.

Jeszcze nie tak dawno Lin Yu-ting była w centrum jednej z największych burz współczesnego nie tylko boksu, a choćby całego sportu. Przypomnijmy, iż złota medalistka Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, po finale z Julia Szeremeta znalazła się pod ostrzałem, jakiego nie doświadcza zbyt wiele postaci.

Mianowicie zamiast mówić o jej klasie sportowej, świat skupił się na pytaniach dotyczących jej… biologii.

ZOBACZ TAKŻE: Rywal Salahdine Parnasse zabrał głos. Oto co myśli o podwójnym mistrzu KSW

Zacznijmy jednak od finału na IO, który niestety dla polskich kibiców okazał się być jednostronny. Lin kontrolowała tempo oraz dystans, punktując Julię Szeremetę. Mimo to, iż reprezentantka Tajwanu nie pozostawiła złudzeń naszej rodaczce, to zamiast czysto sportowej narracji pojawiły się wątpliwości odnośnie prawdziwej tożsamości Lin podsycane wcześniejszym wykluczeniem z Mistrzostw Świata przez IBA. Niejednoznaczne doniesienia o niezdanych tzw. testach płci rozpaliły zażartą dyskusję, która gwałtownie wymknęła się spod kontroli – spadło na nią tyle hejtu, iż naprawdę ciężko jest aż to ubrać w słowa.

World Boxing podjęło decyzję ws. Yu-ting

Po igrzyskach w Paryżu Lin niemal zniknęła. Przerwa od startów trwała wiele miesięcy, ale ostatnio było nam dane ujrzeć ją w ringu.

Otóż w ostatnim czasie zdecydowała się ona na weryfikację, która miał ostatecznie rozstrzygnąć jej płeć. Warto odnotować, iż to za sprawą World Boxing pięściarki zostały zobligowane do swojego rodzaju testu. To właśnie ta federacja, po analizie dokumentacji i procedur medycznych, dopuściła Tajwankę do dalszej rywalizacji w boksie kobiet.

Decyzja ta nie zakończyła wszystkich dyskusji, ale formalnie zamknęła najważniejszy rozdział. Lin przeszła wymagane testy i uzyskała zgodę na starty.

Powrót nastąpił na azjatyckich ringach. To właśnie bliżej swoich stron Lin znów zaczęła budować swoją pozycję. Co prawda w pierwszych minutach jej walk było widać skutki tak długiej przerwy, jednakże jej charakterystyczna kontrola dystansu i precyzja gwałtownie wróciły na adekwatne tory. Dotychczas stoczyła ona dwa pojedynki, z których oba wygrała, przechodząc przez turniejowe drabinki.

ZOBACZ TAKŻE: Nate Diaz w mocnych słowach atakuje Oliveirę. Jest odpowiedź Brazylijczyka

Aktualnie ma ona przed sobą półfinał azjatyckich mistrzostw i prawdopodobnie wiele przeprosin z różnych stron świata.

Idź do oryginalnego materiału