
Służba wojskowa zmieniła jego życie, uratowała karierę. Za kilka godzin Jose Delano skrzyżuje rękawice z Robertem Ruchałą pod sztandarem UFC.
Debiuty w UFC często niosą za sobą ogromną presję bądź ciekawą historię. Nie inaczej jest w przypadku Jose Delano, którego historia jest znacznie głębsza niż tylko sportowe ambicje.
Otóż Brazylijczyk, który już za kilka godzin po raz pierwszy wejdzie do oktagonu największej organizacji MMA na świecie, przeszedł daleką drogę, aby się znaleźć w tym miejscu. Mianowicie jeszcze kilka lat temu jego kariera znajdowała się na rozwidleniu. Najbliższy rywal Roberta Ruchały toczył tzw. pojedynki „underground”, których rezultaty nie były brane pod uwagę do jego rekordu. Idący wraz z tym coraz większy chaos sprawił, iż Delano niemal całkowicie odciął się od MMA, czując się wyniszczanym.
ZOBACZ TAKŻE: Ostatni face to face i ogromna stawka. Dziś decydująca walka Mateusza Masternaka
Punktem zwrotnym okazała się być jednak decyzja o wstąpieniu do wojska. To właśnie tam Delano odnalazł coś, czego wcześniej mu brakowało. Chodzi rzecz jasna o dyscyplinę. Wojsko bowiem nie tylko uporządkowało jego życie, ale wręcz wytyczyło mu nowy kierunek. Z czasem doszło to do takiego stopnia, iż przez moment rozważał choćby całkowite porzucenie sportu na rzecz służby.
Finalnie Jose zdecydował się na powrót do MMA. Warto odnotować, iż nie był to efekt jakiegoś planu, ale raczej impulsu oraz przypomnień z różnych stron o niewykorzystanym przez niego potencjale. Po ponownym wejściu na ścieżkę sportową Delano gwałtownie złapał adekwatny rytm. Treningi pod okiem świetnych trenerów, a także idące wraz z tym rozwój umiejętności i kolejne zwycięstwa sprawiły, iż w końcu zapracował on na szansę zwojowania świata.
19 sierpnia zeszłego roku już jako była gwiazda organizacji LFA stanął oko w oko z Manuelem Exposito w ramach Dana White’s Contender Series. Zwycięstwo na kartach punktowych doprawdziło do zakontraktowania jego osoby przez UFC, w którym już lada moment zadebiutuje.
ZOBACZ TAKŻE: Chisora będzie walczył z Wilderem. Na ważenie założył maskę pogromcy Amerykanina
Jego rywalem będzie były mistrz KSW, Robert Ruchała. Reprezentant Grappling Kraków to zawodnik bardzo dynamiczny, który świetnie porusza się na nogach. Mimo wszystko to właśnie Delano jest przez wielu postrzegany za faworyta w tym starciu. Bardziej doświadczony Brazylijczyk wniesie do klatki bowiem nie tylko umiejętności, ale również choćby determinację, która kształtowała się u niego w ostatnich latach. Dla „Fakera” będzie to niewątpliwie wymagający test, jednakże nie jest to misja niemożliwa.
Starcie to odbędzie się już za kilka godzin. Ruchała vs. Delano otworzy kartę główną gali UFC Fight Night: Moicano vs. Duncan.

20 godzin temu


![Potężny sierpowy i duszenie. Renato Moicano efektownie wygrywa na UFC Vegas 115 [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/04/Renato-Moicano.webp)




![Deontay Wilder zwycięża w ringowej wojnie z Dereckiem Chisorą [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/04/Deontay-Wilder-1.webp)







