
Już w najbliższą sobotę w New Jersey odbędzie się numerowana gala UFC 328. Do swojej pierwszej obrony pasa kategorii średniej stanie Khamzat Chimaev, który zmierzy się z twardym – Khamzatem Chimaevem. ”Borz” niewątpliwie nie trzyma ciśnienia przed zbliżającym się starciem.
W tak zwanym co-main evencie zobaczymy walkę o pas kategorii muszej. Joshua Van w pierwszej obronie tytułu zmierzy się z mocno bijącym Japończykiem – Tatsuro Tairą. „The Fearless” tytuł zdobył już po 26-sekundach. To była bardzo nieszczęśliwa walka dla Brazylijczyka, bowiem Alexander Pantoja błyskawicznie doznał poważnej kontuzji, która skutkowała natychmiastowym przerwaniem.
Równie ciekawie zapowiada się starcie w kategorii ciężkiej, bowiem zwycięzca niewątpliwie będzie już bliski mistrzowskiej szansy. Doświadczony Alexander Volkov stanowi cały czas wielkie zagrożenie – co pokazują walki w ścisłym topie. Rosjanin będzie chciał zatrzymać rozpędzonego i mającego czym przyłożyć – Waldo Cortesa-Acostę.
ZOBACZ TAKŻE:
Poniosły go emocje
Tak trzeba nazwać zachowanie Khamzata Chimaeva podczas ostatniego face to face z Seanem Stricklandem. Mistrz kategorii średniej nie wytrzymał i kopnął swojego rywala. gwałtownie musiała wkroczyć ochrona.
Warto zaznaczyć, iż obaj zawodnicy zostali poproszeni o Dana White’a, aby odbyło się to w ”miarę spokojnie”. Chimaev zapewnił, iż nie dotknie Amerykanina, ale słowa nie dotrzymał.
Sami zobaczcie:
THIS WAS INEVITABLE @KChimaev vs @SStricklandMMA
[ #UFC328 | MAY 9 | 9pmET | LIVE on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/Rm4OSEWSa7
Podczas konferencji prasowej także widzieliśmy, iż ”Borz” daje się wyprowadzić z równowagi. Strickland zaś ponownie wykazał, iż potrafi zachować spokój w takich sytuacjach i mocno się w nich odnajduje. Podczas konferencji prasowej raz za razem Khamzat przeszkadzał rywalowi w jego wypowiedziach.
Warto zaznaczyć, iż oglądalność konferencji prasowej osiągnęło bardzo dobry wynik. Jest to niewątpliwie rekord od wielu lat. W szczytowym momencie konferencję oglądało 210 tysięcy widzów.
Co dalej? Chimaev zapewnił, iż na długo nie zamierza pozostać w kategorii średniej. Reprezentant Emiratów Arabskich zamierza przenieść się do wyższej kategorii wagowej. Co interesujące wspomina, iż jego aspiracje to zdobycie pasa w wadze półciężkiej i ciężkiej. W głównej mierze chodzi o głośny pojedynek z Alexem Pereirą.
Wszystko na to wskazuje, iż o ile w Khamzat obroni tytuł, to następne pojedynki będzie już toczył w kategorii półciężkiej.
Kto wtedy zawalczyłby o pas mistrzowski? Wydaje się logiczną i ciekawą opcją zestawienie byłego mistrza KSW – Dricusa Du Plessisa z Nassorudine Imavovem, który kolejnymi zwycięstwami zapewniłby sobie szansę mistrzowską.

5 dni temu
















