Karetka na torze w Gnieźnie! Koniec zawodów dla żużlowca

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Święta Wielkiej Nocy podobnie do zeszłego roku przebiegały pod znakiem rywalizacji na żużlu. W naszym kraju odbyło się kilka zawodów w tym inauguracja rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi. Poza pierwszym ściganiem ligowym odbyło się również parę turniejów indywidualnych. Niestety niosły one za sobą upadki, po których zawodnicy nie kontynuowali zawodów. Dzisiaj w Gnieźnie doszło do kolejnej takiej sytuacji.

Wielki pech Czecha

Na torze, gdzie swoje domowe mecze odbywa Ultrapur Start Gniezno, w drugi dzień świąt odbywał się pierwszy tegoroczny turniej w ramach Pucharu MACEC. Cykl, w którym startuje wielu zawodników nieznanych szerszej publiczności i ze słabszych żużlowo krajów, został zainaugorowany właśnie w pierwszej stolicy Polski. Niestety rywalizacja nie obyła się bez wypadków. Jeden z żużlowców po kraksie był niezdolny do dalszej jazdy.

W biegu trzynastym jadący na ostatniej pozycji Lukas Hromadka nie opanował motocykla i zapoznał się z gnieźnieńskim torem. Niestety chwilę na torze pojawiła się karetka pogotowia, a medycy opatrywali Czecha leżącego na murawie. Po chwili Hromadka podniósł się i w asyście lekarzy wszedł do karetki. Chwilę później ogłoszony przekazano informację o tym, iż żużlowiec nie wystąpi już w zawodach.

Gniezno nie było najszczęśliwsze dla żużlowca z Czech. W pierwszych trzech startach Hromadka przyjeżdżał do mety na ostatnim miejscu. W jego czwartym biegu również zanosiło się na taki scenariusz, ale ostatecznie nie ukończył on gonitwy w wyniku wyżej wspomnianego upadku.

Dni pełne groźnych sytuacji na torach

Nie jest to jedyna groźna sytuacja, do której doszło na żużlu w ostatnich dniach. W dzisiejszym sparingu Speedway Kraków przeciwko drużynie ze Slangerup w karetce tor opuścił Filip Bęczkowski. Wczoraj podczas Turnieju Pożegnalnego Grzegorza Walaska do szpitala musieli się udać Leon Madsen i Kacper Witrykus. O ile wiadomo już, iż Duńczyk nie ma żadnych złamań, to na informacje o stanie zdrowia juniora Stelmet Falubazu Zielona Góra przez cały czas musimy czekać.

Zdjęcie użyte w artykule autorstwa Dariusza Jagły, speedwaynews.pl

Idź do oryginalnego materiału