Kajetan Kajetanowicz zakończył swój wyczekiwany powrót do Rajdowych Mistrzostw Europy na piątej pozycji. Trzykrotny mistrz Europy wystartował w 82. Rajdzie Polski, który był jego pierwszym występem w ERC od października 2017 roku. Kierowca ORLEN Team nie wyklucza kolejnych startów w tym sezonie.
Trzy odcinki w czołowej trójce
Kajetanowicz nie startował w zawodach od kwietniowego Rajdu Chorwacji, rundy Rajdowych Mistrzostw Świata. Mimo przerwy gwałtownie odnalazł tempo podczas rywalizacji na asfaltowych trasach wokół Katowic. Polak trzykrotnie uzyskał czas w pierwszej trójce na odcinku specjalnym, a na jedenastej próbie zabrakło mu zaledwie 1,1 sekundy do najlepszego wyniku Teemu Suninena.
Po pierwszych odcinkach Kajetanowicz przyznał, iż potrzebował czasu, aby odzyskać adekwatne wyczucie samochodu. W niedzielę jego tempo było już wyraźnie lepsze.
– Oczywiście jestem bardzo zadowolony z tego dnia, nie z początku rajdu, nie było idealnie, brakowało mi wyczucia na pierwszym i drugim odcinku. Teraz jest dobrze, jest dużo lepiej i jedziemy dalej w ten sposób. Nasz sezon nie jest pełny, ale powinniśmy być zadowoleni. Piąte miejsce nie jest takie złe, ale chcielibyśmy być na szczycie – powiedział Kajetan Kajetanowicz.

Zmiany w ustawieniach Toyoty GR Yaris Rally2
Na poprawę tempa wpłynęły także zmiany w prowadzeniu Toyoty GR Yaris Rally2. Kajetanowicz podkreślił, iż pomoc inżyniera pozwoliła lepiej dopasować balans samochodu do jego oczekiwań. Dla Polaka był to dopiero drugi rajd w tym roku i drugi start tym samochodem na asfaltowej nawierzchni.
– To była mała różnica w balansie i dziękuję mojemu inżynierowi, który przekazał mi informacje, ponieważ to mój drugi rajd w tym roku i drugi rajd tym samochodem na asfalcie. Nie mam doświadczenia i jest ono naprawdę ważne, jeżeli chcesz być na szczycie i walczyć z tak mocną konkurencją – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
Zapytany o możliwość kolejnych występów w ERC, kierowca ORLEN Team odpowiedział krótko:
-Nie wiem, to zależy – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
Kajetan Kajetanowicz pozytywnie o asfaltowym Rajdzie Polski
82. Rajd Polski był pierwszą edycją imprezy rozgrywaną na asfaltowych odcinkach specjalnych w rejonie Katowic. Wcześniej, od 2005 roku, rajd odbywał się na szutrowych trasach w Mikołajkach.
Kajetanowicz zna obie wersje Rajdu Polski. W Mikołajkach odnosił zwycięstwa trzy razy. W 2013 roku zapisał się także w historii ERC jako pierwszy kierowca, który wygrał rundę mistrzostw Europy samochodem klasy R5, będącej poprzednikiem obecnej kategorii Rally2.
Trzykrotny mistrz Europy pozytywnie ocenił zmianę charakteru imprezy i jej przeniesienie na asfalt.
– Jestem z tym w porządku, to dobry pomysł. Oczywiście kocham szuter i kocham Mikołajki, ale tutaj mamy wszystko, czego potrzebujemy, więc mam nadzieję, iż ten rajd czeka dobra przyszłość, w ERC albo może w WRC – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
W klasyfikacji 82. Rajdu Polski zwyciężył Teemu Suninen, dla którego był to pierwszy triumf w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Drugie miejsce zajął Jakub Matulka, a trzecie Miko Marczyk. Kajetan Kajetanowicz ukończył rywalizację na piątej pozycji.
Kolejna runda sezonu ERC odbędzie się w Czechach. Rajd Barum zaplanowano na 14-16 sierpnia 2026 roku.
Źródło: fiaerc.com















