Kacper Potulski ma za sobą występ, który zrobił duże wrażenie w Niemczech. Po zwycięstwie Mainz nad Schalke młodego reprezentanta Polski docenił „Bild”, a dyrektor sportowy klubu wskazał jego największe atuty. Pochwały dotyczyły zarówno gry w obronie, jak i zachowania z piłką.
Mainz wygrało w sobotę na wyjeździe z Schalke 1:0. Natomiast jednym z piłkarzy, którzy pomogli zachować czyste konto, był Potulski. Polski stoper mierzył się między innymi z Edinem Dżeko, a doświadczony Bośniak zakończył występ bez bramki.
Dla młodego obrońcy był to kolejny istotny sprawdzian w Bundeslidze. Jednak tym razem uwagę przyciągnęło nie tylko zwycięstwo jego drużyny. Po spotkaniu dużo mówiło się również o jakości gry Polaka i dojrzałości jego boiskowych decyzji.
W Mainz docenili Potulskiego. Padły mocne słowa
Dziennik „Bild” określił reprezentanta Polski mianem „megatalentu”. Co więcej, w materiale niemieckiej redakcji znalazła się wypowiedź Niko Bungerta, dyrektora sportowego Mainz. Jego ocenę przytoczył później w mediach społecznościowych także ojciec zawodnika, Bartosz Potulski.
Bungert zwrócił uwagę na kilka elementów. Docenił koncentrację utrzymywaną przez całe spotkanie, konsekwencję w obronie oraz gotowość do fizycznej rywalizacji. Jednocześnie podkreślił, iż Potulski potrafi zaoferować zespołowi coś więcej, gdy sam ma piłkę.
„To niezwykle imponujący pakiet umiejętności, który zaprezentował w naprawdę znakomity sposób”, ocenił dyrektor sportowy Mainz w wypowiedzi opublikowanej przez „Bild”.
To właśnie połączenie tych cech zrobiło na nim największe wrażenie. Skuteczna interwencja jest ważna, jednak przez 90 minut obrońca musi podejmować dziesiątki trafnych decyzji. Z oceny Bungerta wynika, iż Polak sprostał temu zadaniu także pod względem koncentracji i odpowiedzialności.
Coraz mocniejsza pozycja w Bundeslidze
Potulski wystąpił w sześciu ligowych spotkaniach Mainz w tym sezonie. W pięciu znalazł się w wyjściowej jedenastce, natomiast cztery rozegrał w pełnym wymiarze. Tym samym jego rola wykracza już poza zbieranie pojedynczych minut.
Z kolei podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji Polski jego udział był ograniczony. Jan Urban skorzystał z niego tylko w pierwszym spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną. Klubowe występy pozostają więc dla stopera istotną okazją do budowania swojej pozycji.
Mainz zajmuje piąte miejsce w tabeli Bundesligi. Natomiast w najbliższą sobotę podejmie Werder Brema. Dla Potulskiego będzie to szansa, by kolejnym występem potwierdzić pochlebną ocenę z meczu w Gelsenkirchen.

2 dni temu
















