Jest oficjalny komunikat FC Barcelony. W Hiszpanii wrze przez kontuzję

8 godzin temu
FC Barcelona ma kłopoty z rejestracją zawodników, a teraz dochodzi kolejny problem. Na piątkowym treningu ból w kolanie odczuł Gavi. W jego przypadku jakiekolwiek urazy kolana budzą poważniejsze obawy. Klub wydał oficjalny komunikat ws. stanu zdrowia piłkarza, ale hiszpańskie media przekonują, iż sprawa wygląda dużo gorzej.
Gavi stracił większość sezonu 2023/2024 po tym, jak stwierdzono u niego zerwanie więzadeł krzyżowych w kolanie. Sztab Hansiego Flicka podchodzi do powrotu Gaviego dość ostrożnie. Zeszły sezon miał być okresem odbudowy piłkarza, by był w pełni formy od tego sezonu.


REKLAMA


Zobacz wideo Urban nie wytrzymał! "Czy ja się nie przesłyszałem?!"


Kontuzja młodej gwiazdy Barcelony
Na piątkowym treningu pojawiły się problemy z kolanem Gaviego - tym samym, w którym miał zerwane więzadła. Przez to nie dokończył sesji. Według katalońskiej stacji TV3 wyniki pierwszy badań budziły ogromny niepokój w klubie.


Planowano przeprowadzić wszystkie niezbędne badania, aby wykluczyć najgorsze. Madrycki dziennik "AS" podawał jednak, iż kolano Gaviego było opuchnięte, więc dalsze działania lekarzy w piątek były niemożliwe. To budziło najgorsze obawy, iż kontuzja znowu wykluczy Gaviego na długie miesiące.
Zobacz też: Miliony euro na stół za Szczęsnego. Barcelona nie chce dłużej czekać
W sobotnie przedpołudnie pojawił się oficjalny komunikat ws. pomocnika. Podano, iż Gavi odczuł dyskomfort w prawym kolanie, a jego powrót do treningów i gry zależy od przebiegu rehabilitacji. Wykluczono jego występ w najbliższym meczu z Rayo Vallecano (niedziela, godzina 21:30).


Problemy zdrowotne wykluczają go także z wrześniowego zgrupowania reprezentacji Hiszpanii, co potwierdziła tamtejsza federacja.


W sobotę pojawiały się też informacje, m.in. na łamach katalońskiego "Sportu", iż uraz Gaviego to nic poważnego. Opuchlizna zeszła, można było kontynuować badania, a skończyć się miało jedynie na siniaku.
Tutaj przekonania nie ma inny kataloński dziennik, "Ara", który podaje, iż w kolanie Gaviego doszło do naruszenia łąkotki i wykryto stan zapalny. Szczegółowe wyniki badań mają pojawić się najpóźniej do poniedziałku. W najgorszym wypadku dojdzie do operacji, po której Hiszpan musiałby pauzować do trzech miesięcy.
Do sprawy odniósł się Flick na konferencji prasowej. - Plan zakłada, iż ??będzie gotowy na mecz Valencią. Zobaczymy, jak się to wszystko rozwinie. Dzisiaj jest już lepiej niż wczoraj. Jesteśmy dobrej myśli - powiedział Niemiec.


Gavi ma istotny kontrakt z FC Barceloną do końca czerwca 2030 r. Transfermarkt wycenia Hiszpana na kwotę 60 mln euro.


Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału