Andrew Berry nie trzasnął drzwiami w kwestii dodania rozgrywającego z zewnątrz poza sezonem, ale jeżeli Browns rzeczywiście pójdą na zakupy, nie powinno to być dla Malika Willisa.
Oczekuje się, iż Willis będzie zarabiał około 30–40 milionów dolarów, co po prostu nie pokrywa się z rzeczywistością dotyczącą górnego pułapu wynagrodzeń w Cleveland. Kontrakt Deshauna Watsona wciąż wisi na włosku, a wiązanie większych pieniędzy z rozgrywającym, który ledwo grał, po prostu nie ma sensu. To nie powinno być początkiem dla Berry’ego.
Szum medialny łączący Willisa z Clevelandem jest bezpodstawny, powiedział w radiu ESPN długoletni analityk Browns Tony Grossi, i jest „leniwym” podejściem ze względu na niepewność zespołu co do stanowiska. Jednym z przykładów jest ten post na X cytujący znawcę NFL Jasona La Canforę:
Za @JasonLaCanfora Zarówno #Brownowie I #Delfiny to dwie z najbardziej zainteresowanych drużyn QB Malik Willis w wolnej agencji
Spekulacje mogą dotyczyć umowy podobnej do tej z Justinem Fieldsem: 2 lata, 40 milionów (gwarantowane 30)
Z raportu tego wynika, iż Willis wywarł duże wrażenie na…
— Bob Pompeani (@KDPomp) 10 lutego 2026 r
Więcej: Ostrzeżenie Brownsa: nie dajcie się nabrać na szum medialny o wartości 40 milionów dolarów Malika Willisa i pułapkę górnego pułapu wynagrodzeń
Willis rozpoczął w zeszłym sezonie jeden mecz (przegrana Packers) i jeszcze nie pokazał, iż potrafi grać w ataku przez długi czas. Zainwestowanie tak dużej ilości pieniędzy w rzutkę QB ze wszystkimi ograniczeniami, które są już na miejscu, jest w najlepszym razie mrzonką.
Jeśli Browns dodadzą rozgrywającego, ruch powinien opierać się na stabilności, a nie pluskaniu.
Tyler „Snoop” Huntley ma o wiele więcej sensu. To niezawodny rezerwowy weteran, który radził sobie z znaczącymi snapami, utrzymywał zespoły na powierzchni i rozumie, co to znaczy wkroczyć do akcji bez zakłócania szatni.
Brał także udział w obozie treningowym Browns, a nowy główny trener Todd Monken zna go dobrze z czasów spędzonych w Baltimore. Być może najbardziej atrakcyjne jest to, iż nie rozbije banku.
Priorytet na rok 2026 powinien być prosty. Dowiedz się, co naprawdę masz w Shedeurze Sandersie, organizując mu odpowiedni obóz treningowy i wykonując powtórzenia ze starterami. Drugorzędnym celem powinno być sprawdzenie, czy Deshaun Watson ma jeszcze coś do powiedzenia po dwóch operacjach ścięgna Achillesa.
Stałe wsparcie, takie jak Huntley, wspiera ten plan. Kosztowne zagranie w Willisa tylko to zaciemnia.

10 godzin temu















