Jedna rzecz może powstrzymać transmisję gali w Białym Domu. Szef UFC wyjaśnia

2 godzin temu


Szef największej organizacji MMA na świecie, Dana White wygląda na naprawdę zdeterminowanego, by zrealizować swój plan na galę UFC w Białym Domu. Sternik światowego giganta przyznał, iż jest tylko jedna rzecz, która może powstrzymać transmisję tej gali.

Gala w Białym Domu określana przez amerykańską organizację jako gala UFC Freedom 250 ma odbyć się 14 czerwca na trawniku Białego Domu w Waszyngtonie. Będzie to niezwykle rzadkie wydarzenie plenerowe, dopiero drugie takie w historii organizacji. Smaczku tej gali dodaje także fakt, iż zaplanowana jest na dzień urodzin prezydenta USA Donalda Trumpa.

To właśnie prezydent spontanicznie wpadł na pomysł organizacji gali UFC, a organizacja postanowiła wcielić go w życie, choćby jeżeli oznaczało to odejście od standardowych praktyk biznesowych poprzez organizację wydarzenia na świeżym powietrzu i to bez sprzedaży biletów. Oczekuje się, iż gala nie przyniesie zysków, ale będzie medialnym ewenementem.

  • ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda UFC otrzyma własny serial. Premiera już niedługo na HBO Max

Jedna rzecz może powstrzymać transmisję gali UFC w Białym Domu

Szef UFC, Dana White był gościem Adina Rossa, gdzie wypowiedział się między innymi o głośnej już teraz czerwcowej gali w Białym Domu. Sternik amerykańskiej organizacji przyznał, iż więcej szczegółów dotyczących tego, jak dokładnie będzie wyglądało wydarzenie, zostanie ujawnionych w sobotę podczas gali UFC 327:

„Mamy już wyznaczone miejsce i pokażemy faktyczną konfigurację jak będzie wyglądała gala w Białym Domu.”

przyznał White.

Gala UFC Freedom 250 obejmuje dwie walki o tytuły: Ilia Topuria zmierzy się z Justinem Gaethje o unifikację pasa wagi lekkiej w walce wieczoru, natomiast Alex Pereira zawalczy z Cirylem Gane o tymczasowy pas wagi ciężkiej w drugiej najważniejszej walce wieczoru.

Łącznie zaplanowano jedynie sześć pojedynków, co stanowi kolejne odstępstwo od standardowej gali UFC, która zwykle obejmuje ponad dwukrotnie więcej walk.

Rozpiska tego wydarzenia poniżej:

Ilia Topuria (c) vs. Justin Gaethje (ic) – walka o pełnoprawne mistrzostwo wagi lekkiej UFC
Alex Pereira vs. Ciryl Gane – walka o zwakowany pas wagi ciężkiej UFC
Sean O’Malley vs. Aiemann Zahabi
Maurício Ruffy vs. Michael Chandler
Bo Nickal vs. Kyle Daukaus
Diego Lopes vs. Steve Garcia

The official card for “UFC Freedom 250.”

Ilia Topuria headlines vs. Justin Gaethje.

Interim title fight between Alex Pereira and Ciryl Gane.#UFCWhiteHouse pic.twitter.com/pcLfnhWbbH

— Verdict (@VerdictMMA) March 8, 2026

Jednym z największych wyzwań związanych z organizacją gali MMA na świeżym powietrzu jest pogoda. White zapewnia jednak, iż są gotowi kontynuować wydarzenie niezależnie od warunków atmosferycznych. Podał tylko jeden wyjątek w tej sprawie:

„Jeśli będzie padać – walczymy. Jeśli, k***a, będzie śnieg – walczymy. Nic nie powstrzyma tej gali. Może padać, no może z wyjątkiem piorunów. To jedyna rzecz. Wtedy musielibyśmy poczekać, aż burza minie i dopiero wtedy rozpocząć walkę.

Dlatego nie lubię robić wydarzeń na zewnątrz. Deszcz to problem. Silny wiatr to problem. Duchota i owady. To wszystko są rzeczy, z którymi trzeba się mierzyć przy takich galach. Ale i tak przez to przejdziemy. Niezależnie od tego, co się wydarzy, gala się odbędzie. choćby jeśli, k***a, będzie śnieg. Tylko pioruny naprawdę mogłyby nam pokrzyżować plany.”

Dana White says the White House fights will continue even if it rains/snows

The only thing that can stop the fights from happening is lightning

(via @adinross) pic.twitter.com/pk6cTImzpB

— Championship Rounds (@ChampRDS) April 8, 2026

Wygląda więc na to, iż Dana White jest zdeterminowany, by doprowadzić do gali w Waszyngtonie. I to dobrze, bowiem o tej imprezie jest głośno już od miesięcy. Co jednak ciekawe, gala UFC w stolicy USA, która ma odbyć się na trawniku pod Białym Domem nie jest jedyną galą sportów walki, która zostanie zorganizowana na świeżym powietrzu.

Nie pierwsza taka gala

Co ciekawe, samo UFC już wcześniej zorganizowało galę poza halą. Było to 10 kwietnia 2010 w Abu Zabi, kiedy to odbyła się gala UFC 112: Invincible. Była to pierwsza i jak dotąd jedyna gala UFC w pełni na otwartym powietrzu. Odbyła się na tymczasowej hali Concert Arena w Ferrari World na wyspie Yas. Walką wieczoru tego wydarzenia był pojedynek Anderson Silva vs. Vitor Belfort o pas mistrzowski w wadze średniej. Wydarzenie to było historyczne dla amerykańskiego giganta, bowiem UFC nigdy wcześniej nie organizowało walk na zewnątrz.

Inną galą zorganizowaną na zewnątrz była impreza organizacji King of the Cage, która odbyła się 24 lutego 2001 roku. Była to jedna z najdziwniejszych gal sportów walki w historii tej dyscypliny, bowiem zawodnicy i kibice zmagali się z ogromnym deszczem, który uniemożliwiał rywalizację i przeszkadzał w swobodnym oglądaniu imprezy.

W Polsce gale MMA na świeżym powietrzu organizowała Federacja KSW. Były to dwie gale na Stadionie Narodowym w Warszawie, jednak trzeba zaznaczyć, iż stadion w stolicy naszego kraju ma zamykany dach. Co warte podkreślenia, historyczna gala KSW 39: Colosseum pobiła rekord frekwencji w Europie. Na trybunach PGE Narodowego zasiadło wówczas ponad 57 tys. kibiców.

Idź do oryginalnego materiału