Jake Paul przeszedł kolejną operację po walce z Joshuą

10 godzin temu


Nie ulega wątpliwości fakt, iż Anthony Joshua bije bardzo mocno. Przekonał się o tym dobitnie znany YouTuber oraz już pełnoprawny pięściarz – Jake Paul. Amerykanin przeszedł już drugą operację złamanej szczęki.

Od samego ogłoszenia widzieliśmy poruszenie w mediach. Nic dziwnego, bowiem był to bardzo zaskakujący kierunek w wykonaniu byłego mistrza świata w boksie. Kibice spodziewali się, iż będzie chciał wrócić na odpowiednie tory, ale w starciu z konkretnym rywalem z rankingu.

Ostatecznie Joshua zdecydował się wybrać ”kasową walkę” z popularnym YouTuberem, który przecież był od niego zdecydowanie lżejszy. Wiadomo było od początku, iż Joshua jest zdecydowanym faworytem, a walka powinna zakończyć się po pierwszej konkretnej akcji byłego mistrza świata wagi ciężkiej.

Cały jednak ten ”spektakl”, bo ciężko nazwać to walką – potrwał trochę dłużej. YouTuber uciekał, uciekał od byłego mistrza świata, ale do czasu. W końcu Joshua zakończył te nieporozumienie w ringu. Nastąpiło to w szóstej rundzie, gdy trafił w punkt i było już po wszystkim.

Skróty zobaczycie poniżej:

Była to pierwsze starcie Anthony’ego po ostatniej dotkliwej przegranej. Joshua w 2024 roku na początku piątej odsłony został znokautowany z rąk Daniela Duboisa, dla którego była to przepustka do drugiej szansy mistrzowskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Głos UFC o przejściu na emeryturę. Zdradził, ile jeszcze zamierza pracować

Problemy Paula

Takie też pojawiły się po jednej konkretnej akcji byłego mistrza świata w ringu. Mocny cios dotarł do celu i nie było czego zbierać, ale czy to było jakieś zaskoczenie? Chyba to, iż Joshua tyle czasu czekał, aby wykonać taki ruch.

Przede wszystkim tu groziło duże ryzyko niebezpieczeństwa. Nie ukrywajmy boks jest to sport, w którym nie brakuje historii, gdzie jeden z pięściarzy ucierpiał zdrowotnie. Takie ryzyko było tym większe, gdy były mistrz świata posiadający atomowe uderzenie skrzyżuje rękawice z dużo lżejszym rywalem.

Jake Paul po walce przeszedł operację złamanej szczęki w dwóch miejscach. Teraz czekała go druga operacja. Zabieg był potrzebny, bowiem najprawdopodobniej śruby i płytki za bardzo się poluzowały i trzeba było dokręcenia.

Paul tuż po walce chciał jeszcze wzbudzić zainteresowanie i kolejne kontrowersje. Twierdził, iż parę dni i jest gotowy na starcie z Canelo Alvarezem. Wydaje się jednak, iż nikt poważnie nie bierze pod uwagę tych słów.

Podwójnie złamana szczęka. Dajcie mi Canelo za 10 dni – napisał tuż po walce Paul.

Warto także dodać tu ciekawostkę. Znany YouTuber podczas konferencji prasowej w 2024 roku przed walką z Mikem Tysonem deklarował, iż ma polskie korzenie i zapewniał – iż jest w 55% Polakiem. Wskazał on na swoich przodków od strony ojca. W 2023 roku był obecny we Wrocławiu, gdzie wspominał o swoim polskim pochodzeniu, a Polskę nazwał swoim ”krajem rodzinnym”.

Być może Jake Paul po tej akcji zrozumiał, iż pieniądze, uznanie nie są ważniejsze niż zdrowie i z tego powodu zatrzyma to szaleństwo. Miejmy nadzieje, iż Paul nie porwie się już na walkę z zawodnikiem takiego kalibru, bowiem szkoda jego zdrowia.

Idź do oryginalnego materiału