Pierwszym transferem Jagiellonii w zimowym okienku miał być Keyan Varela, który miał zająć miejsce sprzedanego do Porto Oskara Pietuszewskiego. Ten ruch przez problemy zawodnika – które opisywaliśmy na Weszło – nie doszedł do skutku. Teraz media obiegła informacja, iż na Słoneczną trafi napastnik. Jak się jednak okazuje nie będzie to jedyne wzmocnienie zespołu Adriana Siemieńca w najbliższym czasie.
Drugim zawodnikiem, który trafi do Białegostoku będzie lewy obrońca. Jak przekazał Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, będzie nim 22-letni Guilherme Montoia, który piłkarskie szlify przez wiele lat zdobywał w młodzieżowych zespołach Benfiki Lizbona. Jagiellonia tym samym korzysta z okazji, bowiem Portugalczykowi zostało ostatnie sześć miesięcy kontraktu z obecnym klubem.
Kłopoty z prawem celu transferowego Jagiellonii? Znamy kulisy sprawy! [CZYTAJ WIĘCEJ O NIEDOSZŁYM NABYTKU JAGI]
Jagiellonia blisko sprowadzenia nowego lewego obrońcy. To szansa na rozwój dla młodego Polaka
Jak już informowaliśmy na Weszło, Cezary Polak niedługo uda się na wypożyczenie do ŁKS-u Łódź. Temat jest już dogadany, tylko Jagiellonia nie chciała wypuścić swojego zawodnika zanim nie znajdzie nowego konkurenta dla Bartłomieja Wdowika. Informacja o sprowadzeniu Portugalczyka oznacza, iż były gracz Kotwicy Kołobrzeg bez przeszkód będzie mógł rozwijać się na zapleczu Ekstraklasy.
Guilherme Montoia przez wiele lat szkolił się w młodzieżowych zespołach Benfiki Lizbona, jednak podobnie jak cała masa innych zawodników do pierwszej drużyny nigdy się nie przebił. Zatrzymał się na 40 występach, trzech golach i pięciu asystach w rezerwach ekipy z Estadio da Luz. To przekonało do transferu Norwich, jednak Portugalczyk kompletnie się w Anglii nie odnalazł i zaledwie rok później wrócił do ojczyzny.
22-latka od poprzedniego sezonu jest piłkarzem Estreli Amadora, w której pierwszą szansę dostał dopiero w połowie rozgrywek. Nigdy nie stał się on istotną postacią swojego zespołu. Montoia jest raczej zawodnikiem szerokiego składu. Poza grą na nominalnej pozycji zdarzało mu się występować także w roli środkowego obrońcy, prawego defensora i skrzydłowego. Łącznie uzbierał 24 rozegrane spotkania, z czego dokładnie połowa przypada na bieżącą kampanię – a w nich zaliczył ponad 500 minut spędzonych na placu gry. Kontrakt lewego obrońcy wygasa wraz z końcem czerwca bieżącego roku, więc Jagiellonia pozyska go na korzystnych warunkach.
Montoia nie będzie jedynym zawodnikiem, który w najbliższych dniach przeniesie się do Białegostoku. Według medialnych doniesień dojdzie także do transferu napastnika, 21-letniego Sameda Bazdara. Kibice Jagielloni mają nadzieję, iż po fiasku transferu Keyana Vareli niedługo zostanie znaleziony inny kandydat do wzmocnienia rywalizacji na mizernie obsadzonych skrzydłach.
Jagiellonia sięga po napastnika. Interesował się nim Raków
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
-
Gikiewicz: „Strzelają we mnie, bo jestem wyrazisty. I się klika”
-
Trener Widzewa o transferach: Wielki klub nigdy nie śpi
-
Młodzieżowy reprezentant opuszcza Cypr. Znów zagra w Ekstraklasie
Fot. Newspix

4 godzin temu

![Chirurgiczna precyzja. Zalewski pokazał klasę w Lidze Mistrzów [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69713aef59ab66_52679778.jpg)












