Na otwarcie 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce podejmie Piasta Gliwice. Różnice w tabeli są tak niewielkie, iż praktycznie każdy mecz będzie miał ogromne znaczenie. Oba zespoły mają minimalną przewagę nad strefą spadkową. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Korony Jacek Zieliński przyznał, iż jego zespół miał na ten sezon inne plany, niż walka o utrzymanie.
Tak się składa, iż trenerem Piasta jest Daniel Myśliwiec, były asystent Jacka Zielińskiego z czasów pracy w Arce Gdynia. Obaj panowie w późniejszych latach mierzyli się pięciokrotnie. Lepszy bilans w tych starciach ma trener Korony, który wygrał dwa z nich, dwa zakończyły się remisem, a jedno – zwycięstwem ekipy Myśliwca.
– Moja kooperacja z Danielem Myśliwcem dobrze się układała i mamy dobry kontakt od tamtego czasu. Na postawę jego drużyn zawsze patrzę z dużą sympatią, do momentu, kiedy stajemy po dwóch przeciwnych stronach barykady. Nasze stosunki zawsze będą dobre, ale na czas meczu ulegną zawieszeniu – mówił Jacek Zieliński.
Jacek Zieliński wierzy w swój zespół
Korona i Piast walczą o utrzymanie w Ekstraklasie. Podopieczni Jacka Zielińskiego zajmują 12. miejsce w tabeli, ale mają tylko dwa punkty przewagi nad szesnastym Widzewem. Jeden punkt więcej od Korony ma dziesiąty Piast. To ten etap sezonu, na którym każda zdobycz punktowa może być na wagę złota.
– Zwycięstwo z Piastem da nam zdecydowanie większy powiew spokoju. Podchodzimy do tego meczu bardzo poważnie. Nasza praca podporządkowana jest jednemu celowi. Wierzymy w siebie, nie ma żadnego spuszczania głów. Mamy za sobą naszą publikę i nasz stadion. Musimy zagrać swoje, narzucić swoje warunki i wtedy będzie dobrze – stwierdził trener. – Nie powiem, iż niech ten mecz będzie brzydki. Chcielibyśmy zagrać świetnie, ale dla nas najważniejsze w tym spotkaniu są trzy punkty i tego się trzymamy.
W poprzedniej kolejce Korona zremisowała z GKS-em Katowice 1:1. W kadrze na to spotkanie zabrakło zawieszonego za cztery żółte kartki Tamara Svetlina. Teraz znów można spodziewać się go w składzie Złocisto-Krwistych. Trener Kielczan wspomniał też o braku minut w ostatnim czasie Kostasa Sotiriou, którego w obronie zastępuje Marcel Pięczek. To właśnie on strzelił gola z GieKSą.
KORONA WYRÓWNUJE! Marcel Pięczek wykorzystuje kapitalne dośrodkowanie
Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/K0v42mnboY
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 25, 2026
– Kostas Sotiriou wypadł w meczu z Lechią, ale od tego momentu nasza defensywa wygląda stabilnie. Przypomnę tylko, iż w tym czasie straciliśmy tylko trzy bramki po stałych fragmentach gry, w tym jedną z rzutu karnego. Nie było więc potrzeby, żeby mieszać w składzie. Wraca Tamar Svetlin, który jest liderem na boisku i liczę na jego dobrą postawę. Co do pozostałych zmian – zobaczymy w piątek.
Korona jest jedną z najsłabiej punktujących ekip w lidze na swoim stadionie. Podopieczni Zielińskiego w 15 meczach na Exbud Arenie zdobyli 22 punkty, na które składa się bilans sześciu zwycięstw, czterech remisów i pięciu porażek. Dodatkowo, Piast ma w ostatnich latach patent na mecze w Kielcach.
– Zdajemy sobie sprawę, iż do tej pory w meczach u siebie trochę zawodziliśmy. Chcemy teraz wygrać i wrócić na dobrą ścieżkę. Nie wygraliśmy z Piastem u siebie od 2018 roku? Statystyki są po to, żeby je łamać i wywracać i będziemy chcieli to zrobić – stwierdził Jacek Zieliński.
Po zajęciu 11. miejsca w poprzednim sezonie i spokojnemu utrzymaniu w Ekstraklasie ekipa z Kielc liczyła, iż tym razem uda się powalczyć o coś więcej, niż tylko powtórkę wyniku z zeszłorocznych rozgrywek. Specyfika tego sezonu mówi jednak jasno – albo walczysz o mistrzostwo Polski, albo o ligowy byt. Korona musi walczyć o to drugie, choć nagła seria dobrych wyników pozwoli myśleć choćby o europejskich pucharach.
– Mieliśmy większe ambicje i marzenia, one dalej mogą być zrealizowane, choć do tego potrzebne są punkty. Teraz skupmy się na piątkowym meczu, ale mogę powiedzieć, iż takiego sezonu w polskiej piłce bardzo dawno nie było – dodał trener.
Starcie Korony Kielce z Piastem Gliwice wystartuje w piątek o godzinie 17:30.
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Frederiksen: Jesteśmy pewni siebie, ale musimy zachować pokorę
- Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta
- Czerwona kartka Augustyniaka. Jest decyzja Kolegium Sędziów PZPN
Fot. Newspix.pl

1 dzień temu
















