17 goli w 19 meczach. Jan Urban chce sprawdzić w kadrze nowego zawodnika

2 godzin temu
Fot. Paweł Jerzmanowski

Mateusz Żukowski trafił do 1. FC Magdeburg i zmienił się nie do poznania. Ze skrzydłowego przerodził się w groźnego napastnika, który strzelił 17 goli w 19 meczach na zapleczu Bundesligi. Jan Urban ma go pod lupą — i według Faktu poważnie rozważa powołanie na czerwcowe sparingi.

Żukowski wypracował sobie markę w Ekstraklasie jako skrzydłowy Śląska Wrocław — solidny, ale nie wyróżniający się zawodnik. Gdy latem trafił do Magdeburga, niewielu spodziewało się przełomu. Tymczasem w Niemczech trener postawił go jako pierwszego napastnika i coś się przestawiło. 24-latek w 19 ligowych meczach strzelił 17 goli i zaliczył trzy asysty — imponujące liczby choćby jak na 2. Bundesligę, gdzie Magdeburg walczy o utrzymanie. Żukowski strzela praktycznie co mecz, kilkakrotnie decydował o wyniku i stał się punktem odniesienia w ofensywie drużyny.

Kibice i eksperci coraz głośniej domagali się powołania. Jeszcze w marcu Urban zdecydował się nie ryzykować i nie wyciągał Żukowskiego na baraże mundialowe. Teraz, gdy „Biało-Czerwonych” czekają wyłącznie mecze towarzyskie, sytuacja jest inna.

Urban go obserwuje — telefon może zadzwonić

Fakt przekonuje, iż selekcjoner poważnie rozważa wysłanie powołania napastnikowi Magdeburga. Żukowski jest znany sztabowi — Urban nie musi go odkrywać od zera, bo Polak był obserwowany przez reprezentacyjnych skautów przez cały sezon. Czerwcowe zgrupowanie — z meczami przeciwko Ukrainie i Nigerii — jest dla trenera doskonałą okazją, żeby sprawdzić nowych kandydatów bez presji turniejowej. Dla 24-latka byłoby to ukoronowanie najlepszego sezonu w karierze.

Idź do oryginalnego materiału