
Mało kto się spodziewał, iż faktycznie to się wydarzy. Starcie Jacek Murański kontra Popek na gali Prime Show MMA 16.
Gala Prime Show MMA 16: Konsekwencje cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród fanów freak fightów. Dzisiaj, po ogłoszeniu pojedynku pomiędzy dwiema kontrowersyjnymi postaciami – Jackiem Murańskim i Popkiem najprawdopodobniej wskoczy to na wyższy poziom. Ich starcie zapowiada się bowiem jako jedno z najgłośniejszych wydarzeń pierwszej połowy roku w polskim świecie freaków.
ZOBACZ TAKŻE: Bolesne skutki walki na FAME 30. Michał Pasternak mówi, co mu się stało
Co ciekawe, o Popku nie tak dawno wiele się mówiło w kontekście gali FAME 28: Armagedon, która odbyła się w listopadzie zeszłego roku. To właśnie w FAME MMA spodziewano się jego wielkiego powrotu do oktagonu, jednakże, z nie do końca wyjaśnionych powodów, jego pojedynek z Pawłem Jóźwiakiem nie doszedł do skutku, co wzbudziło niemałe rozczarowanie wśród fanów.
Tymczasem Jacek Murański, znany z intensywnego stylu życia w przestrzeni internetowej walczy w ostatnim czasie regularnie, za każdym razem przyciągając wiele osób przed odbiorniki. Warto odnotować, iż w swojej ostatniej walce „Muran” zmierzył się z trzema rywalami jednocześnie, co samo w sobie stanowiło ogromne wyzwanie. Choć na początku starcia wydawało się, iż Murański może sobie nie poradzić sobie z taką przewagą liczebną, to ostatecznie wyszedł z tej sytuacji zwycięsko.
Kluczowym momentem tej walki była 3. runda, w której to Dalton z Lombardu sfaulował Murańskiego, trafiając go pięścią w tył głowy, co poskutkowało nie tyle jego, co „ich” dyskwalifikacją. Dzięki temu Murański wygrał, mimo iż jego przeciwnicy mający ograniczone możliwości walki zdecydowanie przeważali. Mimo wszystko to zwycięstwo podkreśliło jego determinację, a przede wszystkim niezłomność. Super Mario, Wampirek i wspomniany Dalton nie byli w stanie go skończyć przez dobrych kilka minut, choć warto odnotować, iż udało im się posłać aktora na deski.
ZOBACZ TAKŻE: Boxdel ujawnia kulisy jubileuszu i zdradza szczegóły kolejnej gali
25 kwietnia w Lubinie, na gali Prime Show MMA 16 dojdzie do rywalizacji właśnie Popka z Murańskim, co samo w sobie brzmi jak wielki hit. Z pewnością zestawienie z ich udziałem gwałtownie stanie się jednym z najgorętszych tematów w świecie freak fightów.
Historia, która była budowana długo, pełna napięcia, niedomówień i momentów, które pamięta każdy koneser freak fightów. Między innymi to właśnie dzięki nim wszyscy kojarzą słynne: Arek, Arek, Arek. To właśnie te dwie postacie, jeszcze na planie filmu Asymetria, uruchomiły efekt domina, który z czasem przerodził się w jeden z największych i najbardziej konfliktowych wątków w świecie freak fightów. Dziś to uniwersum się domyka i w końcu stają naprzeciw siebie.
– ogłosiła organizacji PRIME SHOW MMA za pośrednictwem swojego Instagrama.
Na tę chwilę nie znamy więcej szczegółów dotyczących karty walk tego wydarzenia. Niemniej jednak wiele wskazuje na to, iż przy okazji tego widowiska w klatce zadebiutuje Przemysław Czarnecki. Oprócz tego swój udział w tej gali zapowiedział „Kruszynka”, który planowo miał walczyć na Short Prime MMA 3, do czego jednak nigdy nie doszło, o czym więcej —> tutaj.

13 godzin temu













