J. Gonzalez: Po meczu z Węgrami nie mogłem spać

2 godzin temu

Jak minęła noc po przegranej z Węgrami? Co ze zdrowiem Jakuba Skrzyniarza i co oznacza dla nas zawieszenie Wiktora Jankowskiego? Co trzeba zmienić przed meczem z Islandią? Między innymi na te pytania odpowiada selekcjoner reprezentacji Polski mężczyzn Jota Gonzalez przed drugim spotkaniem Biało-Czerwonych w ramach Mistrzostw Europy 2026 (18.01, godz. 18.00).

Reprezentacja Polski ma za sobą trudną inaugurację tegorocznych mistrzostw Starego Kontynentu. W piątkowy wieczór Biało-Czerwoni zmierzyli się z Węgrami, a mecz zakończył się zwycięstwem rywali 29:21. Madziarzy gwałtownie wypracowali kilkubramkową przewagę, a później pilnowali swojej zaliczki. Pełną relację z tego meczu można przeczytać TUTAJ.

Czasu na rozdrapywanie ran nie będzie. Polacy wrócą bowiem na parkiet po niespełna 48 godzinach. Mecz z Islandią zaplanowano na niedzielę 18 stycznia na godz. 18.00. Spotkanie będzie niosło za sobą bardzo dużą wagę, bo Biało-Czerwoni potrzebują punktów. Ewentualna przegrana w połączeniu z korzystnym wynikiem dla Węgier w meczu z Włochami zamknie Polakom drzwi do rundy głównej. Obszerną zapowiedź tego spotkania można przeczytać TUTAJ.

W sobotę reprezentanci Polski wzięli udział w spotkaniu z przedstawicielami mediów. Co przed niedzielnym spotkaniem mówi selekcjoner reprezentacji Polski Jota Gonzalez?

ZPRP: Jak minęła noc po porażce z Węgrami?

Jota Gonzalez, selekcjoner reprezentacji Polski: Nie mogłem spać przez całą noc. Wynik meczu z Węgrami jest dla nas trudny. Wiedziałem, iż zagramy przeciwko świetnemu zespołowi, ale i tak jestem rozczarowany. Wiem, iż zawodnicy próbowali dać z siebie wszystko, ale zrobiliśmy za dużo błędów i nie trafiliśmy w zbyt wielu łatwych sytuacjach, przez co straciliśmy za dużo piłek. W ten sposób rywale zdobywali za to łatwe bramki, kiedy podejmowaliśmy ryzyko grając w ataku 7 na 6. Jestem zadowolony natomiast z obrony, która pracowała dobrze. W ataku musimy się jednak poprawić.

W tym samym czasie trwała diagnostyka bramkarza Jakuba Skrzyniarza, który w trakcie piątkowego meczu zszedł z parkietu z bólem. Co z jego zdrowiem i dyspozycyjnością?

Rozmawiałem z zawodnikiem i sztabem medycznym, którzy powiedzieli mi, iż Kuba będzie gotowy na kolejny mecz. To jest bardzo ważne dla nas, bo martwiliśmy się o niego i o jego zdrowie.

Co zmienia z kolei zawieszenie Wiktora Jankowskiego (WIĘCEJ)?

Musimy jeszcze chwilę poczekać na ostateczną decyzję, ale nie mogąc liczyć na Wiktora w dwóch kolejnych meczach, będziemy chcieli powołać w jego miejsce innego obrotowego. To dla mnie trudna sytuacja przy obsadzie tej pozycji, bo wczoraj ze względu na zawieszenie nie mógł grać Dawid Dawydzik, a teraz będzie brakować nam innego zawodnika.

Czy nasz pomysł na mecz pozostanie taki sam, czy będziemy dopasowywać go do rywala?

Podczas mistrzostw nie ma czasu w duże zmiany. Na pewno będziemy jeszcze pracować nad naszymi generalnymi założeniami i będziemy chcieli wprowadzić małe poprawki, żeby zaadaptować naszą obronę i atak do stylu gry Islandii. Nie będziemy jednak marnować czasu w wielkie zmiany, bo nie po to ciężko pracowaliśmy przez dwa tygodnie w Cetniewie w trakcie okresu przygotowawczego, wypracowując nasze założenia.

Jak charakteryzuje trener drużynę Islandii?

To dla mnie jedna z najlepszych drużyn na świecie. Islandczycy mają świetnych zawodników, którzy grają w najlepszych klubach na świecie i wygrywają Ligę Mistrzów. Są świetni w grze jeden na jeden, w grze z obrotowym, ale też w rzutach z dystansu. O wygraną będzie więc bardzo trudno.

Mecz Polska – Islandia odbędzie się w niedzielę 18 stycznia o godz. 18.00. Transmisja na żywo będzie dostępna na antenach Telewizji Polskiej (TVP Sport) oraz stacji Eurosport (Eurosport 1).

Idź do oryginalnego materiału