Imponujący początek finału sezonu, życiówki. Optymizm przed HMŚ w Toruniu

3 godzin temu
Zdjęcie: Grupa lekkoatletów ubranych w biało-czerwone stroje sportowe z polskimi godłami obejmuje się nawzajem, jedna z kobiet wyraża silne emocje, patrząc przed siebie, co sugeruje moment po ważnym sportowym


Orlen Copernicus Cup kończy w tym roku zmagania w "złotym" cyklu halowych zmagań World Athletics. O ile główna część rywalizacji zacznie się po godz. 16, to w Arenie Toruń tłoczno jest już od godzin porannych. Zmagania zaczęły pięcioboistki, ale swoją dyspozycję pokazali też m.in. specjaliści od dystansu 400 metrów. Dla nas, przy kontuzji Maksymiliana Szweda, to zaś kluczowa kwestia w kontekście myślenia o medalu sztafety mieszanej w HMŚ. Do dziś żaden z Polaków "nie złamał" w tym roku bariery 47 sekund. Aż wreszcie kapitalną dyspozycję pokazali Kajetan Duszyński i Marcin Karolewski.
Idź do oryginalnego materiału