Ile emerytury dostanie Kamil Stoch? Tyle pieniędzy wypłacą legendzie skoków narciarskich

1 godzina temu
Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, po zakończeniu kariery spełni wszystkie warunki do otrzymania państwowego świadczenia dla medalistów igrzysk. Na jego konto trafi jedno z najwyższych wsparć finansowych przewidzianych dla sportowców tej rangi. Ile wynosi emerytura skoczka narciarskiego?
Trudno opowiadać o polskich skokach bez nazwiska Stoch. Przez wiele sezonów był punktem odniesienia dla rywali i następców. Zwycięstwa, medale i momenty, które na stałe zapisały się w historii tej dyscypliny, pojawiły się szybko, ale utrzymanie się na szczycie oznaczało lata pracy i konsekwencji. Dziś, gdy sportowa kariera Kamila powoli się zamyka, pojawiają się pytania zupełnie innego kalibru. A jedno z nich dotyczy emerytury olimpijskiej.

REKLAMA







Zobacz wideo Po Małyszu był Stoch. A kto po Kamilu? Tajner: Potrzebujemy lidera



Ile emerytury dostaje się za medal olimpijski? Tyle przysługuje Kamilowi Stochowi
Droga Kamila Stocha do emerytury nie jest efektem jednego sezonu ani pojedynczego konkursu. Otworzyły ją sukcesy na najważniejszej sportowej scenie, czyli igrzyskach olimpijskich. Trzy złote medale wywalczone w różnych latach sprawiły, iż skoczek znalazł się w bardzo wąskim gronie zawodników, którym państwo gwarantuje specjalne świadczenie po zakończeniu kariery. Nie liczy się tu popularność ani medialność. Liczy się wyłącznie medal o największej, światowej randze.
Emerytura olimpijska funkcjonuje w polskim prawie od lat i jest zapisana w ustawie o sporcie. Przysługuje medalistom igrzysk olimpijskich, paraolimpijskich oraz igrzysk głuchych. Warunki są jasne. Zawodnik musi ukończyć 40 lat, zakończyć czynne uprawianie sportu, mieć polskie obywatelstwo i mieszkać w Polsce lub innym kraju Unii Europejskiej. Istotne są też kwestie formalne, jak brak prawomocnego skazania za przestępstwo umyślne.


W przypadku Kamila Stocha kalendarz układa się dość precyzyjnie. Skoczek kończy karierę sportową wraz z ostatnim sezonem, a wymagany wiek osiąga w maju 2027 roku. To wtedy może złożyć wniosek o przyznanie świadczenia. Wysokość emerytury nie zależy od liczby medali. Jeden krążek daje dokładnie to samo prawo, co trzy złota. Aktualnie mowa o kwocie wynoszącej 5116,99 zł netto miesięcznie, wypłacanej dożywotnio.
Ważne jest też to, iż emerytura olimpijska nie zamyka drogi do dalszej aktywności. Po zakończeniu kariery Kamil Stoch nie planuje całkowitego wycofania się z życia zawodowego. Zapowiada krótki odpoczynek, a potem większe zaangażowanie w rozwój "Kamilandu" - sklepu i galerii, które już teraz wymagają stałej pracy. W planach są też podróże oraz aktywność przy klubie, z którym jest związany od lat. Skoki się kończą, ale, jak widać, Stoch nie zamierza zwalniać tempa poza skocznią.








1XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl


Czy dzieci mogą dziedziczyć emeryturę sportową? Będzie to możliwe. Prace w rządzie trwają
Ten temat od lat przewijał się w nieoficjalnych rozmowach, ale dopiero w 2025 roku przeszedł z teorii do konkretów. Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało projekt zmian w ustawie o sporcie, który ma dać realne wsparcie dzieciom zmarłych reprezentantów Polski. Chodzi o tzw. emerytury sportowe, czyli świadczenia wypłacane dzieciom medalistów olimpijskich i paralimpijskich po śmierci rodzica. Projekt trafił już do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów, co oznacza, iż rząd oficjalnie zabrał się za kształt nowych przepisów.
Impulsem były prawdziwe, trudne historie, które daleko odbiegają od suchych statystyk. Jedną z nich była śmierć Michała Dąbrowskiego, dwukrotnego medalisty igrzysk paralimpijskich w Paryżu, który zostawił dwoje małych dzieci. To właśnie wtedy minister sportu Sławomir Nitras zapowiedział zmiany. Chodzi o to, by w sytuacji, gdy sportowiec reprezentujący kraj umiera przedwcześnie, jego pociechy nie zostawały bez żadnego zabezpieczenia ze strony państwa.


Nowe rozwiązanie ma być proste i praktyczne. Dzieci zmarłych medalistów otrzymywałyby świadczenie do 16. roku życia, a jeżeli dalej się uczą, do ukończenia 26 lat. Kwota nie byłaby "zamrożona", bo mechanizm przewiduje waloryzację. Świadczenie ma być powiązane z kwotą bazową w służbie cywilnej, która co roku jest ustalana w budżecie państwa. Dzięki temu pieniądze zmieniałyby się razem z systemem, a nie traciły wartości z czasem.



Na razie to wciąż projekt, a nie obowiązujące prawo. Jednak sam fakt wpisania go do rządowych planów oznacza, iż sprawa weszła na poważny etap. Przed nią jeszcze konsultacje i decyzje parlamentu. jeżeli zmiany wejdą w życie, państwo po raz pierwszy jasno pokaże, iż sukces sportowy to nie tylko indywidualna nagroda, ale także odpowiedzialność wobec rodziny zawodnika. Zwłaszcza wobec dzieci, które same medali nie zdobywały, ale ponoszą skutki sportowego życia swoich rodziców. Czy oglądasz skoki narciarskie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału