
Przebojowy młodzian, który wszedł szturmem do organizacji KSW i mierzy coraz wyżej. Mowa o Igorze Włodarczyku. Kim jest Igor Włodarczyk? Oto jego sylwetka!
Kim jest Igor Włodarczyk?
Igor Włodarczyk to polski zawodnik MMA, który niedawno rozpoczął swoją przygodę z zawodowym MMA. Aktualnie toczy walki dla największej polskiej organizacji MMA w Polsce – KSW. Wcześniej walczył również dla FEN czy Strife.
Włodarczyk zasłynął jako jeden z najbardziej błyskotliwych zawodników ostatniego roku w polskim MMA. Nie tylko jego występy w klatce przyniosły mu rozgłos, ale także to, co prezentował poza nią. Jego słynne „mam wbite”, znalazło się już w kanonie polskiego MMA.
Igor Włodarczyk – Wiek, Waga, Wzrost
Polski zawodnik urodził się 7 czerwca 2003 roku, będąc jednym z najmłodszych zawodników w całej organizacji KSW. Pochodzi z Biskupca. Jego waga na co dzień wynosi około 80 kilogramów, a kategoria wagowa, w jakiej się mierzy to dywizja lekka, czyli do 70 kilogramów. Wzrost Igora wynosi natomiast 185 centymetrów, co daje mu kapitalne warunki, jak na kategorię lekką.
Włodarczyk jest zawodnikiem, który swoje umiejętności szlifuje w jednym z najlepszych klubów w kraju – Czerwony Smok Poznań. Regularnie zbiera świetne opinie od kolegów z maty, którzy uważają go za spory talent. Takowe zdanie ma również jeden z najlepszych polskich zawodników w historii, czyli Mateusz Gamrot. Menadżerem Igora jest Artur Ostaszewski.
ZOBACZ TAKŻE: Zaskakująca decyzja FEN. Organizacja wprowadza żółte kartki za unikanie walki
Igor Włodarczyk – Walki
Polski zawodnik piął się górę poprzez walki amatorskie. Stoczył ich ogrom, głównie dla Amatorskiej Ligi MMA. Wygrywał zawody oraz turnieje na polskiej scenie, czym otworzył sobie furtkę do startów na światowym czempionacie. Nie udało mu się tam natomiast wygrać całych zmagań. Amatorskie walki stoczył także dla RWC czy Fight Exclusive Night, a zatem jednej z największych organizacji w naszym kraju.
Pierwszy zawodowy pojedynek stoczył w kwietniu 2025 roku na gali Strife 13. Pokonał Kacpra Cholewę przez niejednogłośną decyzję sędziów. Już w drugiej walce trafił do największej polskiej organizacji, czyli oczywiście KSW. Jego przeciwnikiem został Dominik Gabner, który zadebiutował w zawodowym MMA w tym pojedynku. Włodarczyk poddał Gabnera już w pierwszej rundzie przez duszenie zza pleców. Zawodnik z Czerwonego Smoka został nagrodzony za ten występ bonusem, ponieważ uznano ten performance za najlepszy podczas gali KSW 108.
W drugiej walce dla KSW zmierzył się z Arturem Krawczykiem, który górował nad młodzianem, jeżeli chodzi o doświadczenie. Starcie to odbyło się podczas KSW 113 w grudniu 2025 roku. Wydarzenie w łódzkiej Atlas Arenie było promowane na największą galę w całym roku, jeżeli chodzi o polskie MMA. Podczas widowiska w klatce zameldowali się chociażby: Artur Szpilka, Adrian Bartosiński, Paweł Pawlak czy Damian Janikowski. Pomimo tej plejady gwiazd, występ Włodarczyka nie pozostał niezauważony. Już w pierwszej rundzie walki poddał bardziej doświadczonego zawodnika, znów duszeniem zza pleców.
Włodarczyk zyskał tym występem spory rozgłos oraz dopisał kolejne cenne zwycięstwo w zawodowej karierze. Po walce wskoczył na klatkę, chcąc konfrontacji z Salahdinem Parnasse, czyli podwójnym mistrzem organizacji. Polak zapowiada detronizacje Francuza, jeżeli ten wcześniej nie odejdzie z polskiego hegemona. Igor dalej się rozwija i wydaje się być aktualnie jednym z najjaśniejszych punktów, jeżeli chodzi o polskich prospektów. Jego sufit oraz potencjał sięgają niesamowicie wysoko, a polskim fanom wypada jedynie trzymać kciuki za karierę zawodnika.

2 godzin temu














