Pięć miesięcy pozostało do końca kontraktu Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną. Czteroletnia umowa podpisana po transferze z Bayernu Monachium wciąż nie została przedłużona i od początku sezonu rozważane są wszelkie możliwe scenariusze.
REKLAMA
Zobacz wideo Jesteśmy gotowi na baraże? Kosecki: Patrząc na formę piłkarzy to może sześciu zawodników moglibyśmy wystawić...
Nie wyklucza się pozostania Lewandowskiego w Dumie Katalonii. Możliwe jest też jego odejście - a w tym przypadku wymieniane są również kierunki ewentualnego transferu. MLS, Serie A, Arabia Saudyjska, może choćby liga turecka. Zdaniem niektórych, Lewandowskiemu tak dobrze jest w Hiszpanii, iż o ile kontrakt kapitana reprezentacji Polski nie zostanie przedłużony, ten po prostu zakończy karierę.
Czy Lewandowski zostanie w Barcelonie?
Forma sportowa 37-latka będzie miała dużą wagę w decyzji, którą za niedługo podjąć będzie musiał Deco - dyrektor sportowy klubu. O ile pierwsze trzy sezony Lewandowskiego w Barcelonie były świetne, tak jego obecna dyspozycja jest ledwo przeciętna. 11 bramek i dwie asysty w 23 występach to dorobek znacznie mniej okazały niż 42 gole strzelone w zeszłym sezonie. Polak nie wybiega w przyszłość dalej niż do zakończenia sezonu - liczy się to, by walczyć z Barceloną o wszystkie możliwe trofea.
Zobacz też: Tak AS Roma oceniła transfer Ziółkowskiego. Wymowne słowa
Według hiszpańskich mediów pobyt Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie dobiegnie końca. Takiego zdania jest Jose Rodriguez. Komentator stacji DAZN wyraził swoją opinię w rozmowie ze Sportowymi Faktami. "Lewandowski przez cały czas kilka wnosi poza golami. Flick zawsze będzie miał okazję to zmienić, biorąc pod uwagę liczbę meczów, ale raczej "Lewy" nie zostanie w klubie" - czytamy. Styl gry Lewandowskiego nie pasuje do założeń niemieckiego szkoleniowca.
Ostatnia nadzieja Roberta Lewandowskiego
Dla kapitana reprezentacji Polski najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe. Drobny uraz złapał Ferran Torres, który w tej chwili jest podstawowym napastnikiem Barcelony. Zdaniem Rodrigueza, 25-latek będzie spokojnie wprowadzany do gry. "Barcelona powinna z łatwością wygrać mecze z Realem Oviedo, FC Kopenhagą, Albacete i Mallorcą, więc nie sądzę, aby ryzykowała szybszy powrót Ferrana" - stwierdził.
Komentator wyraził też opinię, iż hierarchia w ataku Dumy Katalonii jest jasno określona. "Obecnie Torres jest podstawowym napastnikiem Barcelony, choć klub będzie korzystał z Lewandowskiego tak długo, jak to możliwe. Mówimy o Robercie, czyli legendarnym napastniku, który strzela wiele goli" - uważa Jose Rodriguez.
W obliczu kontuzji Torresa to właśnie Robert Lewandowski wyjdzie w pierwszym składzie na niedzielne spotkanie FC Barcelony. Rywalem podopiecznych Hansiego Flicka będzie czerwona latarnia ligi - Real Oviedo. Pierwszy gwizdek na Camp Nou wybrzmi o 16:15. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

1 godzina temu













