GROMDA podkręca atmosferę przed kolejną galą i przybliża kibicom jednego z bohaterów walki wieczoru. W centrum uwagi znalazł się Mateusz „ZIOMUŚ” Ziomek, który już niebawem stanie do pojedynku o pas kategorii NITRO.
W ubiegłym tygodniu oficjalnie potwierdzono, iż „ZIOMUŚ” skrzyżuje rękawice z Maciejem Grzegorzewskim. Stawką tego starcia będzie mistrzowski tytuł, a pojedynek uświetni galę GROMDA 25 jako main event.
Transmisja dostępna będzie na platformie GROMDA.tv, a wejściówki można nabyć za pośrednictwem eBilet. Liczba biletów jest ograniczona.
GROMDA odsłania karty. ZIOMUŚ w grze o mistrzowski pas
Organizacja w swoim stylu zaprezentowała sylwetkę pretendenta w mediach społecznościowych, nie szczędząc mocnych słów i charakterystycznego klimatu ulicznych walk na gołe pięści.
– To nie jest sportowiec z Instagrama. To chuligańska furia i ostatni sprawiedliwy. ZIOMUŚ gotowy na walkę o pas mistrzowski GROMDA.
– To nie jest zwykły gość. To pi*rdolona siła natury w ortalionowej zbroi. ZIOMUŚ ma w CV więcej rozbitych czaszek niż przeciętny cmentarz, ale ma też zasady. Widzisz kolesia, który gnębi słabszego? ZIOMUŚ już tam jest, żeby zafundować mu darmową operację plastyczną chodnikiem. Pamiętasz niemieckiego terminatora, co to miał być nie do zdarcia? ZIOMUŚ zezłomował go szybciej, niż kradzione Audi znika w dziupli pod Rzeszowem.
– Teraz wchodzi do ringu GROMDA. Nie po pieniądze – choć te zawsze się przydadzą, żeby nie patrzeć na te nadęte „zarobasy” i ich „dubajskie lale”, co pachną naturalną czekoladą. Wchodzi tam po pas mistrzowski GROMDA, który udowodni, iż jest najtwardszym sk*rwielem w tej grze.
– FATALITY: PIĄCHA SPRAWIEDLIWOŚCI. ZIOMUŚ wyprowadza potężny prawy, który zawiesza przeciwnika w powietrzu. Następnie łapie go za fraki i mówi prosto w twarz: „To za tych, których gnębiłeś, parówo”. Lutuje typa, a jego ciało bezwładnie uderza o beton. Wyciąga zza ucha skręconego bata, przypala go i wypuszcza gęstą chmurę, podczas gdy w tle leci klasyczny „Wiedziałem, iż tak będzie” Molesty.
Gala GROMDA 25 zapowiada się więc na kolejną brutalną odsłonę walk na gołe pięści, a starcie ZIOMUŚ vs LUTA może być jednym z najbardziej bezkompromisowych pojedynków w historii organizacji.

1 tydzień temu
















