Jedynym wydarzeniem żużlowym w piątek będzie runda Grand Prix w Manchesterze. Oczywiście z tego powodu nie rywalizuje PGE Ekstraliga oraz niższe ligi brytyjskie, które często mają swoje mecze właśnie w piątek.
Pierwszy raz runda Grand Prix w Manchesterze zagościła w minionym sezonie. Planowo miały tam się odbyć jedne zawody. Jednak turniej w Cardiff ostatecznie nie doszedł do skutku i rywalizacja została przeniesiona do Manchesteru. Okazało się to świetną decyzja i zadecydowano o tym, iż podobnie będzie to wyglądało w tym sezonie.
Sensacyjni zwycięzcy
W obecnym sezonie Speedway Grand Prix odbyły się dwie rundy i za każdym razem był sensacyjny zwycięzca. W Landshut najlepszy okazał się Kacper Woryna, dla którego była to pierwsza w życiu runda jako stały uczestnik cyklu. Natomiast w Pradze wygrał Leon Madsen, który w pierwszej rundzie był ostatni. Co interesujące Duńczyk przed turniej obiecał włodarzom Falubazu, iż będzie na podium. Woryna w zawodach w stolicy Czech odpadł w półfinale, a Bartosz Zmarzlik był na podium. Z tego powodu wychowanek Rybek Rybnik stracił prowadzenie w cyklu, a nowym liderem został Bartosz Zmarzlik.
Mnóstwo kontuzji
Niestety zawody będą odbywać się łącznie bez trzech podstawowych uczestników cyklu. W zawodach zabraknie Dana Bewleya, Frederika Lindgrena i Dominika Kubery. W ich miejsce szansę występu otrzymają rezerwowi cyklu: Anders Thomsen, Jan Kvéch i Kai Huckenbeck. Szczególnie obecność Bewleya jest bolesna dla wielu fanów żużla. Wszak Brytyjczyk to jeden z lepszych zawodników w stawce oraz jest niekwestionowanym królem stadionu w Manchesterze. Aktualny brązowy medalista IMŚ ściga się w barwach miejscowego Belle Vue Aces i przed rokiem dwukrotnie stanął na podium, wygrywając jeden z turniejów. W dodatku ,jak to ma w zwyczaju, stworzył kapitalne widowisko.
Trójka faworytów?
Za dwóch głównych faworytów zdecydowanie należy uznać Bartosza Zmarzlika i Brady’ego Kurtza. Umieszczenie Zmarzlika w tym gronie jest oczywiście niezwykle oczywiste, a Kurtz oprócz tego, iż jest niezwykłym wirtuozem żużlowym, to ściga się dla miejscowej drużyny i przed rokiem dwukrotnie stanął tam na podium. Jako trzeciego faworyta można uznać Jacka Holdera. Australijczyk jest w tym roku kapitalnie dysponowany, a oprócz tego brytyjskie tory zna bardzo dobrze, bowiem jeździ w Premiership.
Pewne jest za to, iż przed nami naprawdę kapitalny weekend pełen rywalizacji żużlowej. Warto wspomnieć, iż z racji różnicy czasu między Polską i Wielką Brytanią zawody odbędą się o godzinie 20:00, a kwalifikacje o 15:00. Transmisja będzie dostępna w Eurosporcie 3, a nasz portal przeprowadzi relację na żywo z tej rywalizacji.
Bartosz Zmarzlik (Ż), Brady Kurtz (N)


![Audi wkracza do świata hiperaut. Nuvolari udowadnia, iż 1001 KM to dopiero początek [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/A263139_large.jpg)









