Francis Ngannou wraca do klatki. Jego walkę zobaczycie na Netflix

14 godzin temu


Wielka gwiazda sportów walki, Francis Ngannou powraca do klatki. Jego walkę zobaczycie na platformie Netflix.

Były mistrz wagi ciężkiej organizacji Ultimate Fighting Championship, Francis Ngannou niedługo ponownie stanie do walki w formule MMA. Mianowicie kameruński „Predator” zmierzy się z brazylijskim zawodnikiem Philipem Linsem podczas wyjątkowej gali transmitowanej na żywo przez platformę Netflix. Wydarzenie to zaplanowano na 16 maja w nowoczesnej hali Intuit Dome w Inglewood i ma być pierwszą w historii galą MMA pokazywaną na żywo przez popularny serwis streamingowy.

Powrót Ngannou do klatki to kolejny rozdział w niezwykle burzliwej karierze jednego z najbardziej rozpoznawalnych zawodników wagi ciężkiej na świecie. Kameruńczyk zdobył globalną sławę w organizacji Ultimate Fighting Championship, gdzie w 2021 roku sięgnął po mistrzowski pas królewskiej kategorii wagowej. Znany z ogromnej siły ciosu zawodnik gwałtownie stał się jedną z największych gwiazd organizacji.

Relacje między Ngannou a władzami UFC z czasem jednak się pogorszyły. Zawodnik otwarcie krytykował warunki kontraktowe oraz brak możliwości rozwijania kariery poza MMA. Spór z zarządem doprowadził ostatecznie do odejścia mistrza z organizacji.

Po rozstaniu z UFC Ngannou podpisał kontrakt z organizacją Professional Fighters League. Jednym z kluczowych elementów umowy była możliwość staczania walk bokserskich, co wcześniej było dla niego dużym ograniczeniem. Dzięki temu Kameruńczyk mógł spełnić swoje sportowe ambicje w ringu.

ZOBACZ TAKŻE: Córka legendy UFC zdobyła kolejny tytuł. Wyrasta na wielki talent

Największym wydarzeniem był jego pojedynek z Tysonem Furym. Choć wielu ekspertów skazywało zawodnika MMA na porażkę, Ngannou zaprezentował się znakomicie i sprawił ogromne problemy Brytyjczykowi, którego dał radę choćby posłać na deski. Walka ta odbiła się szerokim echem w świecie sportów walki.

Kilka miesięcy później Kameruńczyk ponownie pojawił się w ringu, tym razem mierząc się z byłym czempionem, Anthonym Joshuą. Pojedynek ten zakończył się jednak dla niego bolesną porażką. Brytyjczyk zdeklasował głównego bohatera tego artykułu, wygrywając przez ciężki nokaut w 2. rundzie.

Francis Ngannou na Netflix

Teraz jednak „Predator” ponownie koncentruje się na MMA i to pomimo rozstania z PFL-em. Starcie z Philipe Linsem ma być ważnym testem przed kolejnymi wielkimi wyzwaniami w jego karierze. Dla kibiców będzie to także okazja, aby zobaczyć Ngannou po raz kolejny w klatce MMA.

Plotki są prawdziwe. Dołączam do rozpiski gali Rousey vs. Carano na Netflix. Do klatki wejdę wraz z Brazylijczykiem, Philipe Linsem.

– oznajmił Francis Ngannou w krótkim materiale wideo.

ZOBACZ TAKŻE: Max Holloway promowany na czarny pas BJJ

Najbliższy rywal Francisa nie jest oczywiście postacią anonimową. Brazylijczyk ma na koncie wygrane czy to w UFC, PFL-u czy Bellatorze. Co ciekawe, na koncie ma on zwycięstwo choćby z Marcinem Prachnio.

Idź do oryginalnego materiału