Flick jest wściekły. Barcelona traci talenty jeden po drugim. Kolejny cios

2 godzin temu
FC Barcelona traci dwóch młodych, zdolnych graczy. W sobotę podano informację, iż za stosunkowo niewielkie pieniądze odejdzie prawdziwa perełka La Masii - 18-letni Dro Fernandez. Na tym jednak nie koniec, bo dzień później kolejne wieści przekazał kataloński "Sport". Okazuje się, iż klub opuści także środkowy obrońca.
FC Barcelonę na początku 2026 roku spotkał spory cios. Jak poinformował w sobotę specjalizujący się w transferowych newsach dziennikarz Fabrizio Romano, z klubem postanowił rozstać się Dro Fernandez. Uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w swoim roczniku, urodzony w 2008 roku ofensywny pomocnik, ma przejść do Paris Saint-Germain. Francuski hegemon niedługo zapłaci klauzulę odstępnego, która wynosi raptem 6 mln euro.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



Barcelona jeszcze się nie otrząsnęła po decyzji Dro. Nagle takie wieści...
Zdaniem katalońskiego "L'Esportiu" z takiego obrotu spraw nie jest zadowolony trener Hansi Flick. "Niemiecki trener osobiście odczuł skutki sprawy Dro, czuje się zraniony i wczoraj nie krył swojej goryczy w sali konferencyjnej" - czytamy. Decyzję o zapłaceniu klauzuli zaledwie kilka dni po osiągnięciu przez Dro pełnoletniości, szkoleniowiec miał odebrać jako "policzek". Tymczasem hiszpańskie media już zapowiedziały jeszcze jedno odejście młodego piłkarza.


W niedzielę napisał o tym dziennik "Sport". "Mamadou Mbacke to kolejny zawodnik, który odejdzie w najbliższych dniach. Obrońca ma wiele ofert na stole, choć wydaje się, iż najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest MLS" - czytamy.
FC Barcelona oddaje "utalentowanego obrońcę". Kilka ofert na stole
Mamadou Mbacke to 23-letni stoper z Senegalu. Jak dotąd nie miał okazji, by zadebiutować w pierwszej drużynie FC Barcelony, ostatnio występował w jej rezerwach - Barca Athletic - na poziomie czwartej ligi. "Sport" określił go mianem "silnego i technicznie utalentowanego obrońcy", który miał pewne miejsce w składzie ekipy prowadzonej przez Juliano Hausa Bellettiego. W tym sezonie rozegrał dla niej 13 spotkań, w których strzelił dwa gole.


Senegalczyk do klubu trafił w 2023 r. z amerykańskiego Los Angeles FC. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2026 r. Dla FC Barcelony jest to zatem ostatni moment, by na nim zarobić. Poza klubami z MLS swoje oferty miały złożyć także zespoły z Włoch i hiszpańskiej drugiej ligi. "Sport" nie ujawnił jednak konkretnych nazw.
Idź do oryginalnego materiału